Rating Polski w górę

Podniesienie ratingu Polski przez Japan Credit Rating Agency zachęci
inwestorów z Azji do inwestowania w polski dług - uważa wiceminister finansów Wojciech Kowalczyk.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Japan Credit Rating Agency w piątek rano podniosła rating Polski w walucie obcej do "A" z "A minus", w walucie lokalnej do "A plus" z "A". Agencja Bloomberg napisała, że podwyższenie ratingu wynika z poprawy sytuacji deficytu fiskalnego, który był jednym z ograniczeń dla ratingu.

- Fakt podwyższenia ratingu Polski przez japońską agencję ratingową ma również istotne znaczenie w kontekście dynamicznie rosnącego zainteresowania inwestorów z Azji polskimi obligacjami - nie tylko nominowanymi w jenach japońskich, dolarach i euro, ale również w złotych. Szczególnie w ostatnich miesiącach napływ kapitału z Azji na nasz rynek długu był bardzo zauważalny - powiedział PAP Kowalczyk.

- W tej sytuacji podniesienie oceny wiarygodności kredytowej przez japońską agencję ratingową jest wyjątkowo pozytywnym sygnałem dla azjatyckich inwestorów. Potwierdza to zarówno słuszność decyzji tych inwestorów, którzy już mają nasze obligacje, jak i zachęca nowych - dodał.

Kowalczyk zaznaczył także, że podwyższenie oceny ratingowej tworzy dobre uwarunkowania dla rozmów z azjatyckimi inwestorami, które będę prowadzone w przyszłym tygodniu.

- W ramach tzw. non-deal road show odwiedzimy kilka krajów azjatyckich, przedstawiając sytuację gospodarczą i fiskalną Polski oraz nasz rynek długu. Rozpoznamy również oczekiwania największych inwestorów azjatyckich co do przyszłej oferty emisji naszych obligacji - poinformował wiceminister.

Kowalczyk zwrócił uwagę, że ocena otrzymana od japońskiej agencji ratingowej jest najwyższą oceną, jaką Polska otrzymała spośród wszystkich agencji ratingowych.

- Zarówno poziom oceny, jak i azjatyckie usytuowanie agencji ratingowej, powinno mieć istotne znaczenie dla inwestorów kierujących się głównie wiarygodnością kredytową emitenta, czyli np. azjatyckich instytucji zarządzających środkami publicznymi - uważa wiceminister.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Prawie 2 tys. litrów wina nie trafi do sklepów. Oto co wykryły służby
Prawie 2 tys. litrów wina nie trafi do sklepów. Oto co wykryły służby
Trump ostrzega Iran. Oto co się dzieje z cenami ropy
Trump ostrzega Iran. Oto co się dzieje z cenami ropy
Sypią solą na potęgę. Aktywiści proponują maty zamiast tego
Sypią solą na potęgę. Aktywiści proponują maty zamiast tego
Hyundai szykuje rewolucję. Roboty mają zastąpić pracowników
Hyundai szykuje rewolucję. Roboty mają zastąpić pracowników
Sprawdzili podwyżki w sklepach. Oto lider drożyzny
Sprawdzili podwyżki w sklepach. Oto lider drożyzny
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥