Ruszył kolejny jarmark. Grzaniec o połowę tańszy niż we Wrocławiu

W Kielcach został otwarty II Świętokrzyski Jarmark Bożonarodzeniowy. Na stoiskach można skosztować typowo zimowych przysmaków i kupić świąteczne ozdoby. Niektóre ceny są znacznie niższe niż w innych polskich miastach - np. za grzane wino zapłacimy 15 zł, o ponad połowę mniej niż we Wrocławiu.

Ceny na jarmarku w KielcachCeny na jarmarku w Kielcach
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | zdj. ilustracyjne
Maria Glinka
oprac.  Maria Glinka

Jarmark bożonarodzeniowy w Kielcach został zorganizowany przez Wojewódzki Dom Kultury i Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego. Można go odwiedzać od piątku (5 grudnia).

Tyle musisz mieć, by się bawić na jarmarku. Podali kwoty

Jarmark w Kielcach. Oto ceny przysmaków i napojów

Jak donosi portal echodnia.pl, oferta gastronomiczna na jarmarku jest bardzo zróżnicowana. Znajdziemy tu zarówno pierogi, grochówkę czy kiełbasę, jak i churrosy, rurki z kremem czy gofry. Ten jarmark pokazuje, jak różne są ceny w zależności od lokalizacji.

Za serek z grilla z żurawiną zapłacimy 6 zł, a za wersję z boczkiem - 8 zł. Dla porównania na jarmarku w Warszawie (na Pl. Defilad) na mały serek z żurawiną i boczkiem trzeba wydać 11 zł.

W Kielcach grzane wino w kubeczku kosztuje 15 zł i jest to jedna z najniższych cen na tegorocznych polskich jarmarkach. We Wrocławiu za ten napój trzeba zapłacić 40 zł (wraz z kaucją za kubek), w Warszawie - 20 zł, a w Białymstoku - 29 zł. Z kolei za grzany miód w Kielcach zapłacimy 25 zł.

W ofercie kieleckiego jarmarku są też pierogi w cenie 30 zł za 10 szt., co daje tylko 3 zł za sztukę. Zapiekanka kosztuje 20 zł, tyle samo zapłacimy też za bigos i ziemniaki z gzikiem. Do wyboru jest także kilka zup np. zalewajka (16 zł)

Nie brakuje też słodkości. Gofry bąbelkowe to wydatek rzędu 12 zł (plus dodatki), pierniki - 20 zł, owoce w czekoladzie - od 17 do 23 zł, kołacze - 25 zł i naleśniki (12 zł).

Co klienci myślą o cenach na jarmarkach?

Niedawno redakcja WP odwiedziła jarmark w Białymstoku, aby sprawdzić ceny i opinie klientów. - Gdybyśmy mieli zaszaleć, to byśmy musieli wydać minimum 600 zł - przyznała jedna z napotkanym przez nas osób.

Inna klientka zamówiła szaszłyka, ziemniaki opiekane, kiełbasę i bigos - za ten zestaw zapłaciła 115 zł. - Chyba trochę dużo - oceniła, dodając, że pozwala sobie na takie wydatki, bo chce poczuć klimat świąt.

źródło: echodnia.pl, WP Finanse

Wybrane dla Ciebie
Masowe zwolnienia w znanym dyskoncie. Setki osób bez pracy w Niemczech
Masowe zwolnienia w znanym dyskoncie. Setki osób bez pracy w Niemczech
Biedronka zmienia godziny otwarcia. Pierwsza taka niedziela w tym roku
Biedronka zmienia godziny otwarcia. Pierwsza taka niedziela w tym roku
Polacy dostają pisma od ZUS. Część osób musi oddać pieniądze
Polacy dostają pisma od ZUS. Część osób musi oddać pieniądze
Zarobki pracowników warsztatów. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki pracowników warsztatów. Oto ile dostają "na rękę"
Gigant ogłasza zwolnienia grupowe w Polsce. Pracę straci 105 osób
Gigant ogłasza zwolnienia grupowe w Polsce. Pracę straci 105 osób
Autem staranowali drzwi Dino. Seria włamań do sklepów
Autem staranowali drzwi Dino. Seria włamań do sklepów
70 proc. kurierów może zrezygnować. Winne nowe przepisy UE
70 proc. kurierów może zrezygnować. Winne nowe przepisy UE
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Kartony zamiast butelkomatów. Nietypowe rozwiązanie w Biedronce
Kartony zamiast butelkomatów. Nietypowe rozwiązanie w Biedronce
Wino z Gruzji z zakazem wjazdu do Polski. Oto co wykryli
Wino z Gruzji z zakazem wjazdu do Polski. Oto co wykryli
Trump ostrzega Iran. Oto co się dzieje z cenami ropy
Trump ostrzega Iran. Oto co się dzieje z cenami ropy
Oto wysokość przeciętnej emerytury 65- i 70-latków. ZUS ujawnił dane
Oto wysokość przeciętnej emerytury 65- i 70-latków. ZUS ujawnił dane
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇