ycipk-p20rgs

Sezon grzewczy. Nie istnieją daty graniczne, wszystko zależy od spółdzielni

Coraz chłodniejsze dni i noce przypomniały Polakom o kaloryferach. Coraz częściej pytają o to, kiedy "wreszcie zaczną grzać". Wszystko zależy tylko od spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. To one wnioskują o rozpoczęcie dostaw ciepła.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sezon grzewczy. Coraz częściej padają pytania o to, kiedy "wreszcie zaczną grzać"
Sezon grzewczy. Coraz częściej padają pytania o to, kiedy "wreszcie zaczną grzać" (Shutterstock.com)
ycipk-p20rgs

Pytania o chłodne kaloryfery, gdy temperatura w całej Polsce spada nawet do 10 stopni C, pojawiają się coraz częściej. Są o tyle zasadne, że od kilku lat "sezon grzewczy" trwa w Polsce cały rok. Wszystko zależy jedynie od pogody – w przepisach nie zapisano daty dziennej rozpoczęcia i zakończenia okresu dostarczania ciepła.

Jedynym warunkiem jest temperatura. Zgodnie z rozporządzeniem słynny "sezon grzewczy" to "okres, w którym warunki atmosferyczne powodują konieczność ciągłego dostarczania ciepła w celu ogrzewania obiektów".

ycipk-p20rgs

Żeby wiedzieć, o jakie warunki chodzi, można sięgnąć do rozporządzenia ministra infrastruktury, określającego minimalną temperaturę w pomieszczeniach. Regulują one bowiem warunki techniczne budynków. W związku z tym trzeba traktować je jedynie jako wsparcie dla ustalenia momentu złożenia wniosku o rozpoczęcie dostaw ciepła.

Prosty trik, żeby zaoszczędzić na ogrzewaniu

Brak precyzyjnych przepisów przekierowuje odpowiedzialność za ustalenie chwili, w której kaloryfery zaczną grzać, na spółdzielnie i zarządców nieruchomości. To te podmioty są odpowiedzialne za włączenie grzejników.

ycipk-p20rgs

Praktyka ostatnich lat pokazuje, że duża część spółdzielni trzyma się zasady, że gdy przez trzy dni temperatura utrzymuje się poniżej 10 stopni Celsjusza, a w lokalach ok. 16 stopni, włączają ogrzewanie.

Czytaj także: Ciepłe kaloryfery w lipcu? "Od kiedy żyję, czegoś takiego nie widziałam"

Co zrobić, gdy jednak w mieszkaniach temperatura spada, a spółdzielnia nadal nie włączyła grzania i chce trzymać się sztywnego terminu? Jedyną drogą pozostaje osobiste wnioskowanie o przyspieszenie dostaw ciepła do bloku.

Sezon grzewczy kończy się wtedy, gdy temperatura na zewnątrz rośnie na tyle, że dostarczanie ciepła do mieszkań przestaje się opłacać.

ycipk-p20rgs

"Nie stosujemy z góry określonego terminu zakończenia okresu grzewczego. Dostawy ciepła uruchomiane i wstrzymywane są na żądanie w dowolnym terminie, na wniosek klienta - spółdzielni lub zarządcy" - wyjaśnia prezes Tauron Ciepło.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-p20rgs

ycipk-p20rgs
ycipk-p20rgs