SLD rozważa przyłączenie się do jesiennych protestów związkowców

Sojusz oczekuje też prac nad projektami ustaw, które jego klub
złożył w Sejmie

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/ Grzegorz Michałowski

SLD rozważa przyłączenie się do planowanych na jesień protestów związkowych, jeśli premier Donald Tusk nie stanie na czele Komisji Trójstronnej i nie zacznie rozmawiać ze stroną związkową. Sojusz oczekuje też prac nad projektami ustaw, które jego klub złożył w Sejmie.

Jak ocenił na czwartkowej konferencji prasowej rzecznik SLD Dariusz Joński, Tusk "przerwał dialog społeczny", kiedy nie zgodził się na referendum w sprawie wydłużenia i zrównania wieku emerytalnego.

"Wtedy też pytaliśmy i do dziś nie mamy odpowiedzi, co się dzieje z 10 mld złotych, które są przewidziane na walkę z bezrobociem, a zostały zamrożone przez ministra (Jacka) Rostowskiego. To wtedy zaczęły się pierwsze rozmowy na temat zmiany kodeksu pracy, ale te rozmowy premier prowadził tylko i wyłącznie z grupami biznesowymi, a nie ze stroną społeczną" - mówił polityk Sojuszu.

Przypomniał też, że szef rządu odmówił przewodniczenia Komisji Trójstronnej. "Wysłał ministra pracy i polityki społecznej (Władysława Kosiniaka-Kamysza z PSL - PAP), który jest bardziej figurantem w rządzie, niż osobą, która może podejmować jakiekolwiek decyzje. Zresztą nie bez kozery wcześniej wicepremier Waldemar Pawlak zrezygnował z szefowania Komisji Trójstronnej - powiedział, że nie chce być jej szefem, skoro nie może w tej sprawie podejmować żadnych decyzji" - zaznaczył Joński.

Zarzucił ponadto rządowi "brak konkretnych rozwiązań" dotyczących walki z bezrobociem. "Chcemy zaapelować do premiera Donalda Tuska: albo chce dialogu poważnego i stanie na czele tej Komisji Trójstronnej i rozpocznie rozmowy z związkami zawodowymi nie tylko z pracodawcami i grupami biznesowymi, albo my przyłączymy się do wrześniowych protestów, dlatego, że mamy już tego dość" - podkreślił rzecznik SLD.

"Kto sieje wiatr, ten zbiera burze. Premier doskonale o tym wie - skoro przez kilkanaście miesięcy udawał, że nie ma problemu i pomijał stronę społeczną, to dzisiaj ma tego efekt" - ocenił Joński.

Sekretarz klubu SLD Ryszard Zbrzyzny zarzucił z kolei rządowi, że faworyzuje stronę pracodawców. "Widać, że w Komisji Trójstronnej mamy +komisję dwustronną+: po jednej stronie są pracodawcy i rząd Donald Tuska, po drugiej - reprezentacje organizacji społecznych w postaci central związkowych" - powiedział Zbrzyzny.

Sekretarz klubu Sojuszu upomniał się też o projekty ustaw Sojuszu, które wciąż czekają w Sejmie na zakończenie prac. Chodzi m.in. o projekt, który zakłada podniesienie płacy minimalnej do połowy średniego wynagrodzenia, a także projekt zmian w systemie emerytalnym, zgodnie z którym o przejściu na emeryturę nie decydowałby wiek, a staż pracy (35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn).

Politycy Sojuszu przedstawili na czwartkowej konferencji zestawienie wysokości płacy minimalnej w wybranych krajach UE (dane wg. Eurostatu za rok 2011). Z danych tych wynika, że najwyższe płace były m.in. w Luksemburgu (1758 euro) i w Irlandii (1464 euro). W Grecji było to 863 euro, w Polsce zaś 350 euro. Gorzej było tylko w Rumunii - tam minimalna płaca wynosiła 157 euro.

Dowodzili też, koszty pracy wcale nie są wysokie w Polsce. Według ich danych, godzina pracy w Belgii kosztuje 39,3 euro, w Niemczech 30 euro, w Czechach 10,5 euro. Godzina pracy w Polsce to tylko 7,1 euro.

Solidarność, OPZZ i FZZ zerwały w środę posiedzenie Komisji Trójstronnej i zawiesiły swój udział w jej pracach do czasu spełnienia postulatów - m.in. dymisji ministra pracy. Obrady zostały zerwane, ponieważ strona związkowa uznała, że dialog w Komisji Trójstronnej jest fikcją. Zdaniem central związkowych, rząd i pracodawcy zawarli koalicję przeciwko stronie związkowej.

Trzy centrale związkowe: Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych ogłosiły powołanie ogólnopolskiego komitetu protestacyjno-strajkowego. Najbliższe spotkanie sztabów protestacyjnych zaplanowano na 4 lipca, a 11 lipca spotkają się prezydia trzech central związkowych i wtedy zapadną decyzje dotyczące planowanych na wrzesień strajków i protestów.

MA

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇