Według gazety, zorganizowanie widowiska plenerowego odbyło się w trybie bezprzetargowym, a miasto naruszyło przepisy regulujące zasady udzielania zamówień z wolnej ręki.
Jak podaje "Nasz Dziennik", miejscy urzędnicy podpisali zlecenie dla spółki wydającej "Gazetę Wyborczą", nie przeprowadzając wcześniej ani przetargu, ani procedury konkursowej. Gazeta sugeruje, że Urząd Miasta Stołecznego Warszawy mógł złamać prawo.