Szejnfeld topi ustawę

Na uchwalenie czeka w Sejmie rządowy projekt
ustawy o spółdzielniach socjalnych, która ma pomóc osobom
wykluczonym i bezrobotnym w założeniu działalności gospodarczej.
Wszystko wskazuje jednak na to, że Sejm nie zdąży przyjąć projektu
w tej kadencji - pisze "Trybuna".

Przed ostatecznym głosowaniem, sejmowe komisje gospodarki i polityki społecznej muszą rozpatrzyć na wspólnym posiedzeniu poprawki do ustawy. Do tej pory nie ustalono terminu spotkania komisji. Zwolennicy ustawy winą obarczają za to posła Platformy Obywatelskiej Adama Szejnfelda, szefa komisji gospodarki - podaje dziennik.

Na ustawę czekają organizacje społeczne. _ Z wszystkich ustaw jakie znam, ta jest w tej chwili w Polsce najważniejsza _ - mówi "Trybunie" z przekonaniem Tomasz Sadowski, prezes Fundacji Pomocy Wzajemnej "Barka". Zgadza się z nim Anna Machalica, szefowa Ogólnopolskiego Związku na rzecz Zatrudnienia Socjalnego. _ Zatrudnienie socjalne nie rozwinie się bez tej ustawy. Ona porządkuje całą tę sferę _ - przekonuje.

Ustawa ma na celu umożliwienie zatrudnienia bezrobotnych, bezdomnych, wykluczonych. _ Spółdzielnie socjalne mogliby zakładać byli skazańcy albo osoby leczące się z uzależnienia od narkotyków i alkoholu. Członkowie spółdzielni nie tylko nie potrzebowaliby już pomocy państwa, bo radziliby sobie sami. Mogliby też pomagać innym, co zmniejszałoby wykluczenie wielu ludzi _ - tłumaczy na łamach "Trybuny" Mariusz Denisiuk z departamentu pomocy i integracji społecznej Ministerstwa Polityki Społecznej.

Rządowy projekt do Sejmu trafił w lutym. Miały nad nim pracować dwie komisje - gospodarki oraz polityki społecznej i rodziny. Do ich pierwszego spotkania doszło dopiero w kwietniu. Rozmówcy "trybuny" twierdzą, że nie było kłopotów ze strony Anny Bańkowskiej z Socjaldemokracji Polskiej, szefowej komisji polityki społecznej. Problem stwarzał Adam Szejnfeld, szef komisji gospodarki - informuje dziennik.

Gdyby Szejnfeld znalazł wolny termin, Sejm mógłby przyjąć te ustawę w miniony piątek. Wtedy byłby jeszcze czas na rozpatrzenie ewentualnych poprawek Senatu. Jeśli posłowie przyjmą ustawę na ostatnim posiedzeniu, w końcu lipca, to senatorskimi zmianami nikt się już nie zajmie i ustawa trafi do kosza - podkreśla "Trybuna". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀