Szybkie zmiany nastrojów w Warszawie

We wtorek na najmocniejszych giełdach przyszedł czas na atak na październikowe szczyty (DAX, S&P500). Ruch ma miejsce przy budzącej spore wątpliwości kondycji gospodarki światowej i wyraźnym podziale przepływów kapitałów, których nie brakuje przy historycznie luźnych politykach najważniejszych banków centralnych i kapitały te lgną przede wszystkich do amerykańskich i niemieckich aktywów.

W tym samym czasie polski parkiet boryka się z poważnymi kłopotami i wyraźnym brakiem płynności, a jego podstawowym indeksom bliżej do dołków z konsolidacji wrześniowo –grudniowej, niż do jej szczytów. Wtorek był dniem, kiedy pojawiła się nadzieja na techniczny sygnał kupna na zachodnich giełdach i poniektórzy inwestorzy z WGPW postanowili spróbować zagrać pod taki scenariusz. Wzrostom cen polskich akcji sprzyjał umacniający się złoty oraz dużo bardziej zdecydowana ofensywa kupujących na parkietach zachodniej Europy.

W rezultacie WIG20 utrzymywał się w nieprzerwanym wzroście od neutralnego startu niemal do zakończenia sesji. W pewnym momencie indeks blue chipów zyskiwał ok. 1,5%. Na fixingu jednak przeważyły dotychczasowe tendencje, kurs WIG20 został zrzucony o prawie 20 pkt i ostatecznie indeks zyskał zaledwie 0,5%, przy obrocie 682 mln PLN. Takie rozstrzygnięcie dobitnie obrazuje niepewność inwestorów, którzy już w horyzoncie intraday realizują nawet niewielkie zyski.

Wtorkowa sesja na warszawskim parkiecie zakończyła się wzrostem indeksu szerokiego rynku o 0,7%. Próba pogłębienia spadków podjęta przez niedźwiedzie nie przyniosła spodziewanego rezultatu i w konsekwencji popyt obronił połowę czarnego korpusu z poniedziałku. Niewiele brakowało również, aby ostateczny wynik okazał się lepszy, gdyby nie dynamiczna przecena na fixingu. W rezultacie kupujący nie utrzymali całości swojej zdobyczy a w obrazie graficznym powstała niewielka, biała szpulka.

Pomimo podażowej końcówki dnia, przesłanki możliwego zwrotu sytuacji rynkowej można upatrywać w zachowaniu szybkich oscylatorów. RSI potwierdził wzrost przy wtórujących mu Composite Index i Derivative Oscillator. Niemniej jednak, zważywszy na nieznaczną przewagę podaży w średniej perspektywie, którą nadal podkreśla ADX, potwierdzeniem wybicia będzie dopiero trwałe przełamanie opadającej linii kanału spadkowego, która aktualnie oscyluje wokół poziomu 38 000 pkt.

Wybrane dla Ciebie
Pracujesz na mrozie? Możesz odmówić wykonywania obowiązków
Pracujesz na mrozie? Możesz odmówić wykonywania obowiązków
10 tys. zł za ogrzewanie? To najdroższe źródło ciepła
10 tys. zł za ogrzewanie? To najdroższe źródło ciepła
Będą kontrole w Biedronce. Poszło o wydłużenie godzin w sklepach
Będą kontrole w Biedronce. Poszło o wydłużenie godzin w sklepach
Kraków. Nowy zakaz w komunikacji miejskiej. Nawet 200 zł kary
Kraków. Nowy zakaz w komunikacji miejskiej. Nawet 200 zł kary
Rewolucja dla wędkarzy. Zezwolenie tylko online
Rewolucja dla wędkarzy. Zezwolenie tylko online
Zrobił pudełko dla Busha. Takich zakładów zostało kilka we Wrocławiu
Zrobił pudełko dla Busha. Takich zakładów zostało kilka we Wrocławiu
Polski kurort bije rekordy drożyzny. Jest oblegany przez turystów
Polski kurort bije rekordy drożyzny. Jest oblegany przez turystów
Upada sieć restauracji w USA. Zamknęli już 8 lokali. Co dalej?
Upada sieć restauracji w USA. Zamknęli już 8 lokali. Co dalej?
Masz taką popielniczkę w domu? Dziś jest warta krocie
Masz taką popielniczkę w domu? Dziś jest warta krocie
Tak karmią w magazynach Dino. Jest zawiadomienie do PIP
Tak karmią w magazynach Dino. Jest zawiadomienie do PIP
Zarobki kierowców śmieciarek. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki kierowców śmieciarek. Oto ile dostają "na rękę"
Chciał od księży 1 mln zł. Oto decyzja sądu
Chciał od księży 1 mln zł. Oto decyzja sądu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀