Uciekamy na prowincję, a za nami podąża biznes
Drożyzna w wielkomiejskich sklepach, zakorkowane drogi, brak miejsc parkingowych na osiedlu, wysokie koszty utrzymania rodziny dowożonej do pracy czy szkoły w różne dzielnice miasta, a do tego gwar, spaliny , przestępczość - to kilka przyczyn, dla których coraz większa liczba Polaków szuka dla siebie miejsca poza dużymi miastami. W ślad za nimi na prowincję ruszają firmy obecne dotychczas w wielkomiejskim pejzażu.