Za nami kolejna nerwowa sesja w Tokio. Nikkei tracił czwarty dzień z rzędu, niwelując niemal cały wzrosty wypracowane od ostatnich dni marca. Jednak na Wall Street mieliśmy wczoraj uspokojenie, a Europa zaczyna nawet dzień od delikatnych wzrostów. Dziś czekamy na protokół z marcowego posiedzenia Fed.