Słabiej w Chinach, lepiej w Europie
Dziś jedyne istotne dane makroekonomiczne z USA. Jednak na europejskim otwarciu inwestorzy koncentrują się na innych impulsach: przede wszystkim na indeksach PMI z Europy i Chin, które nie po raz pierwszy dają przeciwstawne wskazania. Bohaterami tego tygodnia nie są jednak ani euro, ani dolar, a funt, dolar kanadyjski oraz turecka lira.