"Rzeczpospolita" dowiedziała się, że prawie 27,5 mln złotych wydał rząd na doradców w sporze z Eureko o PZU. Ponad trzy czwarte tej sumy pochłonęły honoraria prawników. Od 2003 roku Skarb Państwa podpisał umowy z trzema kancelariami i dwoma prawnikami.