Awantura o dorsza. Internet huczy, Biedronka wyjaśnia
Biedronka znalazła się w ogniu krytyki, gdy okazało się, że ryba sprzedawana jako "dorsz czarny" to w rzeczywistości czarniak. Choć nazwa jest zgodna z prawem, to wymaga odpowiedniego oznaczenia. Podobny chwyt marketingowy jest stosowany również w smażalniach nad polskim Bałtykiem.