Upada sieć supermarketów w Niemczech. Do zamknięcia 70 sklepów
Sieć Feneberg, jedna z większych niemieckich marek supermarketów, złożyła wniosek o upadłość. Około 70 sklepów i tysiące pracowników stoją w obliczu niepewnej przyszłości. Klienci są oburzeni, bo sieć wstrzymała realizację bonów.
Portal merkur.de donosi, że sieć jest niewypłacalna. Główne powody tej trudnej sytuacji to wielomilionowe straty w ostatnich latach, wysokie zobowiązania emerytalne, strukturalne deficyty w sieci sklepów oraz skutki upadłości wcześniejszej spółki zależnej Allgäu Fresh Foods.
Kilka miesięcy temu mówili o kurniku. Zapytaliśmy w Wilanowie o Dino
W latach 2019-2024 Feneberg przeprowadził kompleksową restrukturyzację, w ramach której zmieniono m.in. system płac i zobowiązań emerytalnych, aby poprawić płynność finansową. Mimo tego wiosną 2025 r. firma ponownie odnotowała straty, głównie z powodu nierentownej produkcji mięsa w spółce zależnej Allgäu Fresh Foods.
Niemiecka sieć na skraju. Zatrudnia 3 tys. osób
W związku z tymi problemami sieć supermarketów Feneberg, znana jako największy niezależny detalista współpracujący z Edeką w Niemczech, ogłosiła złożenie wniosku o wszczęcie postępowania ochronnego (Schutzschirmverfahren). Wniosek trafił do sądu w Kempten, a jego celem jest restrukturyzacja firmy przy jednoczesnym utrzymaniu działalności.
Firma Feneberg aktualnie prowadzi około 70 sklepów, głównie w regionie Allgäu, czyli w Bawarii i Badenii-Wirtembergii, a także w innych częściach południowych Niemiec. Zatrudnia około 3 tys. osób. Problemy finansowe sieci mogą dotknąć zarówno pracowników, jak i lokalne społeczności korzystające dotychczas z jej usług.
Zgodnie z procedurą firma będzie mogła restrukturyzować swoje działania, pozostając częściowo niezależną w trakcie przeprowadzania zmian. Według zapewnień przedsiębiorstwa sklepy pozostają otwarte, jednak działania osłonowe nie oznaczają pełnej stabilności dla klientów i pracowników.
Wstrzymali realizację bonów
Reakcja klientów na te decyzje była natychmiastowa i emocjonalna. Feneberg w oficjalnym komunikacie w mediach społecznościowych poinformował:
"Ważna informacja dla naszych klientek i klientów. W związku z trwającym postępowaniem ochronnym informujemy, że od zaraz nie ma możliwości realizacji kart podarunkowych ani bonów zakupowych w sklepach sieci Feneberg. Ograniczenie obejmuje również bony doświadczeń oferowane w ramach programu lojalnościowego VonHier".
Klienci są oburzeni tymi decyzjami. "Unikajcie tych sklepów", "Przecież ktoś zapłacił za te bony gotówką, która trafiła do waszej firmy. I teraz w zamian nie może dostać towarów? Kto w ogóle wymyśla takie absurdalne rozwiązania?" - takie opinie przetaczają się w komentarzach.
"Wypadałoby najpierw poinformować klientów i obserwujących, że złożono wniosek o postępowanie ochronne, wyjaśnić, jakie są tego konsekwencje oraz dlaczego bony nie mogą być już realizowane" - ocenił jeden z użytkowników.
Feneberg to niemiecka sieć supermarketów założona w 1947 r. w Kempten (Allgäu), specjalizująca się w handlu artykułami spożywczymi.
Niemiecki dyskont upada przez konkurencję z Azji
Jednak nie tylko Feneberg mierzy się z problemami. W grudniu 2025 r. wniosek o upadłość złożyła też sieć dyskontów Groschen-Mark. Firma jest obecna na rynku od ponad 30 lat i jest jedną z ostatnich tradycyjnych sieci handlowych we wschodnich Niemczech.
Sklepy nadal funkcjonują, a pracownicy otrzymują wynagrodzenia dzięki funduszowi dot. niewypłacalności, ale przyszłość jest niepewna. Problemy Groschen-Mark pogłębiła konkurencja ze strony azjatyckich platform sprzedażowych (np. Temu czy Shein), które sprzedają produkty w znacznie niższych cenach.
źródło: merkur.de, WP Finanse