Wydajność pracy - jak ją podnieść?

Wyciskanie z siebie - lub z innych ludzi - ostatnich potów to droga donikąd. Jak więc nie harować po nocach, być wydajnym i realizować zadania w terminie?

Wydajność pracy - jak ją podnieść?

Wyciskanie z siebie - lub z innych ludzi - ostatnich potów to droga donikąd. Wydajność pracy spada i brakuje pomysłów. Jak więc nie harować po nocach, być wydajnym i realizować zadania w terminie?

Zwolnij. Nie siedź w pracy do późna. Wykorzystaj zaległy urlop. Odpocznij. Zrelaksowany, ze świeżym umysłem zrobisz wszystko szybciej i sprawniej a wydajność pracy z pewnością wzrośnie. Bo najważniejszy jest pomysł!

Do agencji reklamowej wpada biznesmen i krzyczy od progu:

- Przygotujcie mi projekt kampanii billboardowej.

- Na dziś czy na jutro? – ktoś pyta z uśmiechem. - Gdyby było na jutro, to przyszedłbym jutro – denerwuje się klient. Działanie pod presją czasu to w wielu firmach norma. Zlecenia na już, zaraz, natychmiast – po 20 latach wolnego rynku – nikogo już w Polsce nie dziwią. Podobnie jak zabieranie pracy do domu. I wypalenie zawodowe.

- Kto nie dotrzymuje wyznaczonych terminów, wypada z gry. To niesolidny partner. Nie może liczyć na kolejne zlecenia – podkreśla Marek Marcinkowski, właściciel studia graficznego w Szczecinie.

Droga donikąd

Psycholog Alicja Narloch uważa jednak takie podejście za krótkowzroczne. Według niej wyciskanie z siebie – lub z innych ludzi – ostatnich potów to droga donikąd. - To, że firmie poświęcamy coraz więcej czasu, wcale nie przekłada się ani na jej wyniki, ani na nasz osobisty sukces. Człowiek zmęczony jest nieproduktywny jak wyjałowiona ziemia – twierdzi psycholożka.

Czy istnieje jakaś sensowna alternatywa dla napiętych harmonogramów, wyśrubowanych planów produkcyjnych, deadlinów? Tak, jest nią dobry pomysł. W latach 50. ubiegłego wieku Lila Wallach z „Reader’s Digest” miała zwyczaj chodzić po redakcji i mówić: „Piękny dziś dzień. Zgaście światła i idźcie do domu”. I robiła to o godz. 16! Była w tym wielka mądrość. Bo dziennikarze wypoczęci, zrelaksowani, mający czas dla rodziny pracowali wydajniej, nie popełniali tylu błędów, w związku z tym nie było potrzeby publikowania sprostowań. No i mieli o niebo lepsze pomysły na swe artykuły.

Efektywność pracy nie ma nic wspólnego z liczbą przeznaczonych na nią godzin i ze zmęczeniem. Przekonany jest o tym m.in. Radosław Kauffman, kierownik działu marketingu w jednej z dolnośląskich firm branży FMCG (dóbr szybkozbywalnych). Czy projekt musi skończyć do lipca, czy do grudnia, zawsze i tak się wyrabia na ostatnią chwilę. A nawet woli, gdy ma mniej czasu, bo to go dyscyplinuje i wyzwala w nim kreatywność.

- Przy krótkim terminie od razu biorę się do roboty – tłumaczy Kauffman. – Nie ma wtedy żadnego ociągania się i długich nasiadówek, których celem jest zajęcie się wszystkim innym, tylko nie właściwym zadaniem.

Unikanie nasiadówek – zastrzega – to jednak nie to samo co rezygnacja z pracy zespołowej i wspólnego planowania. Przeciwnie, menedżer tak „kombinuje”, by jak najmniejszym wysiłkiem i kosztem osiągnąć zamierzony cel.

- Sprowadza się to do dobrej organizacji pracy. Do jasnego podziału obowiązków i ról – wyjaśnia Radosław Kauffman. – Gdybym nie chciał się dzielić odpowiedzialnością i uprawnieniami, a wszystko robił sam, jak wielu moich kolegów na kierowniczych stanowiskach, już dawno bym skończył na oddziale intensywnej terapii lub w zakładzie dla psychicznie chorych.

Z Kauffmanem zgadza się Aleksander Przybysz, dobrze opłacany programista z Warszawy. Jego zdaniem o sukcesie lub porażce oprogramowania przesądzają w 80 procentach decyzje podjęte w pierwszych miesiącach pracy nad architekturą systemu.

- Najważniejsze to dobrze zacząć, nie popełnić żadnych poważniejszych błędów na starcie. Więc wtedy rzeczywiście funkcjonuję na zdwojonych obrotach. Mózg jest gejzerem pomysłów. I nic poza projektem dla mnie się nie liczy – zdradza tajemnice swych zawodowych sukcesów Przybysz.

I dodaje, że niektórzy jego koledzy po fachu są strasznie nieuważni na początkowym etapie projektu. Robią wszystko byle jak, byle szybciej. Rzeczywiście, tempo mają rewelacyjne, ale okupione jest to dużą liczbą pomyłek, które ujawnią dopiero po kilku miesiącach. - Zazwyczaj wtedy u mnie wszystko idzie jak po maśle, a oni projekt zaczynają od nowa, raz, drugi, kolejny. Aż do odkrycia i wyrugowania popełnionych błędów – opowiada warszawski programista.

No dobrze – ale jak sprawić, by menedżer lub przedsiębiorca zrozumiał, że kto pracuje krócej, pracuje lepiej? Jak go przekonać, że pośpiech oznacza marnowanie czasu i energii?

- Najpierw zastanów się, czy w obecnej sytuacji na rynku pracy jesteś skazany na firmę, w której spędzasz tyle czasu. Jeśli nie jesteś, powiedz szefowi wprost, że bezproduktywne siedzenie w robocie do późna jest bez sensu. Jeśli twe rozumowanie uzna za niedorzeczne, pomoże ci dokonać wyboru – radzi psycholożka Alicja Narloch.

Ona wybrała prawie pięć lat temu. Właściciel ośrodka doradczo-szkoleniowego dla biznesmenów, w którym pracowała, nie dawał jej nawet wolnych sobót. I robił awantury, gdy podczas urlopu odważyła się wyłączyć komórkę. Menedżer nie chciał słuchać, gdy mówiła mu, że ma męża i małą córeczkę, więc nie może bez reszty oddać się firmie. W końcu odeszła i założyła własną.

- Teraz pracuję, jak chcę, kiedy chcę i ile chcę. Nie odbiło się to negatywnie na mojej efektywności i zarobkach. Co najwymowniej świadczy o tym, że najważniejszy w życiu jest pomysł – cieszy się pani psycholog.

Mirosław Sikorski/AS

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (1)

Cenimy Twoją prywatność

Kliknij "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU", aby wyrazić zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego gromadzenia i wykorzystywania danych oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez Wirtualną Polskę, Zaufanych Partnerów IAB (883 partnerów) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów (405 partnerów) a także udostępnienie przez nas ww. Zaufanym Partnerom przypisanych Ci identyfikatorów w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej. Możesz również podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody Wirtualna Polska, Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy będą przetwarzać Twoje dane osobowe zbierane w Internecie (m.in. na serwisach partnerów e-commerce), w tym za pośrednictwem formularzy, takie jak: adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń i identyfikatory plików cookies oraz inne przypisane Ci identyfikatory i informacje o Twojej aktywności w Internecie. Dane te będą przetwarzane w celu: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostępu do nich, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru reklam, tworzenia profili związanych z personalizacją reklam, wykorzystania profili do wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profili z myślą o personalizacji treści, wykorzystywania profili w doborze spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, poznawaniu odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł, opracowywania i ulepszania usług, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru treści.


W ramach funkcji i funkcji specjalnych Wirtualna Polska może podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Cele przetwarzania Twoich danych przez Zaufanych Partnerów IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów są następujące:

  1. Przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich
  2. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru reklam
  3. Tworzenie profili w celu spersonalizowanych reklam
  4. Wykorzystanie profili do wyboru spersonalizowanych reklam
  5. Tworzenie profili w celu personalizacji treści
  6. Wykorzystywanie profili w celu doboru spersonalizowanych treści
  7. Pomiar efektywności reklam
  8. Pomiar efektywności treści
  9. Rozumienie odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł
  10. Rozwój i ulepszanie usług
  11. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru treści
  12. Zapewnienie bezpieczeństwa, zapobieganie oszustwom i naprawianie błędów
  13. Dostarczanie i prezentowanie reklam i treści
  14. Zapisanie decyzji dotyczących prywatności oraz informowanie o nich

W ramach funkcji i funkcji specjalnych nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy mogą podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Dla podjęcia powyższych działań nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy również potrzebują Twojej zgody, którą możesz udzielić poprzez kliknięcie w przycisk "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Cele przetwarzania Twoich danych bez konieczności uzyskania Twojej zgody w oparciu o uzasadniony interes Wirtualnej Polski, Zaufanych Partnerów IAB oraz możliwość sprzeciwienia się takiemu przetwarzaniu znajdziesz w ustawieniach zaawansowanych.


Cele, cele specjalne, funkcje i funkcje specjalne przetwarzania szczegółowo opisujemy w ustawieniach zaawansowanych.


Serwisy partnerów e-commerce, z których możemy przetwarzać Twoje dane osobowe na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody znajdziesz tutaj.


Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać wywołując ponownie okno z ustawieniami poprzez kliknięcie w link "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu.


Pamiętaj, że udzielając zgody Twoje dane będą mogły być przekazywane do naszych Zaufanych Partnerów z państw trzecich tj. z państw spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego.


Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, ograniczenia, przeniesienia przetwarzania danych, złożenia sprzeciwu, złożenia skargi do organu nadzorczego na zasadach określonych w polityce prywatności.


Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W celu zmiany ustawień prywatności możesz kliknąć w link Ustawienia zaawansowane lub "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu w ramach których będziesz mógł udzielić, odwołać zgodę lub w inny sposób zarządzać swoimi wyborami. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.