Trwa ładowanie...

Zażartowała z klienta w banku. Poskarżył się policji

85-letni mężczyzna zgłosił się na policję, przekonany o tym, że padł ofiarą oszustwa.

Zażartowała z klienta w banku. Poskarżył się policjiŹródło: Eastnews, fot: Leszek Kotarba/EAST NEWS
d2qo9ru

85-letni mężczyzna zgłosił się na policję, przekonany o tym, że padł ofiarą oszustwa i stracił oszczędności życia. Podczas wizyty w olsztyńskim banku, usłyszał, że nie ma żadnych oszczędności na koncie. Kiedy sprawę zaczęła wyjaśniać policja, pracownica banku stwierdziła że "zażartowała".

Mężczyzna był pewny, że na jego rachunku są pieniądze. Dokładnie wiedział też, jaka kwota powinna tam się znajdować. Kasjerka miała jednak temu zaprzeczyć, twierdząc, że pewnie ktoś wcześniej je wypłacił lub 85- latek po prostu zapomniał, co z nimi zrobił. Namawiała go, aby skorzystał z innej oferty banku. Sprawę opisuje portal olsztyn.com.pl.

Mężczyzna zdenerwowany taką informacją, zgłosił to na policji, która spisała zeznania i wyjaśniła sprawę w banku. Okazało się, że pieniądze na rachunku są, a kasjerka całe zajście tłumaczyła, że nie miała zamiaru go oszukać. Swój brak profesjonalizmu wyjaśniała specyficznym poczuciem humoru.

d2qo9ru
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2qo9ru