Trwa ładowanie...
d1m2yrb

Złoty w czwartek stracił wobec euro i franka szwajcarskiego

Czwartkowa sesja przyniosła osłabienie złotego, który tracił wobec euro oraz franka szwajcarskiego - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski. Ok. godz. 17 za euro trzeba było zapłacić 4,20 zł, za dolara 3,71 zł, a za franka szwajcarskiego 3,83 zł.

Share
d1m2yrb

"Słabszy pozostawał dziś także dolar, który osłabiał się praktycznie do wszystkich walut, ze względu na oczekiwania przed dzisiejszym posiedzeniem Fed, który powinien pozostawić stopy procentowe bez zmian, co pozwoliło na utrzymanie się kursu US/PLN w okolicach 3,72" - wskazał Maliszewski.

Jego zdaniem pewien wpływ na słabość polskiej waluty mogły mieć opublikowane w czwartek dane dotyczące polskiej gospodarki, które "przyniosły dość spore rozczarowania".

"Produkcja przemysłowa spadła wyraźnie w stosunku do lipca i choć można częściowo za to zachowanie obwiniać bardzo wysokie temperatury i przerwy w dostawie energii, wydaje się, że pozytywne tendencje z ostatnich kwartałów dotyczące produkcji, zaczynają wyhamowywać. Silne tąpnięcie widać było w cenach producentów, które spadły o 2,7 proc. r/r" - wskazał analityk.

d1m2yrb

Maliszewski podkreślił, że bardzo duże znaczenie dla inwestorów będzie miał czwartkowy Fed oraz konferencja prasowa po posiedzeniu, która może doprowadzić do silnej zmienności pod koniec sesji amerykańskiej.

"Należy więc przygotować się, że w piątek szczególnie w przypadku USD/PLN możemy znajdować się już na zupełnie różnych niż obecnie poziomach. Tak jak pisaliśmy w poprzednich dniach, jastrzębie komunikaty ze strony Rezerwy Federalnej mogą spowodować pewne osłabienie złotego nie tylko wobec dolara, ale także CHF oraz EUR. Podtrzymujemy jednak nasze oczekiwania na zejście EUR/PLN poniżej 4,20 i CHF/PLN poniżej 3,80 w kolejnych tygodniach" - zaznaczył.

Również analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko oceniał, że w trakcie czwartkowej sesji złoty nieznacznie osłabiał się wobec zagranicznych walut.

"PLN tracił ok. 0,2 proc. w relacji do euro oraz 0,15 proc. wobec innych walut również z uwagi na krajowe, słabsze dane makroekonomiczne. Zarówno produkcja przemysłowa jak i sprzedaż detaliczna za sierpień okazały się być słabsze od oczekiwań (odczyty na poziomie 5,3 proc. r/r oraz -0,3 proc. r/r).(...) W szerszym ujęciu wskazania te nie zmieniają jednak perspektyw dla polskiej gospodarki oraz scenariusza utrzymania stóp przez Radę Polityki Pieniężnej. Z rynkowego punktu widzenia dzisiejsza zmienność na rynku PLN pozostaje jednak ograniczona w oczekiwaniu na wieczorny FED" - zaznaczył Ryczko.

d1m2yrb

Podziel się opinią

Share
d1m2yrb
d1m2yrb