Alkohol coraz trudniej dostępny

Ministerstwo Zdrowia chce zaostrzyć kary za sprzedaż alkoholu nieletnim. Zmienią się też przepisy o tym, gdzie i jak alkohol może być sprzedawany i spożywany. Nadal będzie można jednak reklamować piwo - donosi dzisiejsza "Rzeczpospolita".

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP | Alexandr Nemenov

Według propozycji nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi za sprzedaż nieletniemu alkoholu zapłaci nie tylko właściciel sklepu czy pubu, ale także sam sprzedawca. Za taki czyn będzie groziła grzywna w wysokości minimum 2,5 tys. zł.

To nie jedyne zmiany. Ministerstwo Zdrowia chce, by napoje alkoholowe zniknęły ze szpitali, kąpielisk, szkół a także handlu obwoźnego i obnośnego. Najbardziej kontrowersyjny wydaje się zapis o zakazie sprzedaży i podawania alkoholi nawet w akademikach. Na stadionach możliwa będzie z kolei sprzedaż tylko piwa do 4,5 proc. alkoholu, pod warunkiem że nie jest to impreza o podwyższonym ryzyku.

Jak informuje "Rzeczpospolita", wycofano się z projektu zmian zaostrzających reklamowanie piwa. Ten najbardziej drażliwy dla branży temat będzie rozstrzygany osobno. Chodzi między innymi o możliwość emitowania spotów telewizyjnych z reklamami piwa po godzinie 23.

Dla Ministerstwa Zdrowia dziś najważniejsze jest zaostrzenie kar dla osób, które po pijanemu chcą pływać żaglówką czy kajakiem - grzywna za 0,2 promila do 0,5 promila alkoholu we krwi ma wynieść od 20 zł do aż 5 tys. zł. Jeśli amator sportów wodnych będzie pijany jeszcze mocniej, to zapłaci minimum 2,5 tys. zł.

To nie koniec zmian. Jeśli pracodawca zauważy, że jego pracownik jest pijany, będzie mógł wezwać policję, która przeprowadzi badanie alkomatem. Opłata będzie wynosić 250 zł, którą - jeśli podejrzenia okażą się prawdziwe - zapłaci pijany pracownik.

Wirtualna Polska / "Rzeczpospolita"

Wybrane dla Ciebie
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇