Balcerzak: strata PLL LOT za 2012 r. może być mniejsza niż zakładano

Prognozowana strata PLL LOT na koniec 2012 r. może być mniejsza, niż początkowo zakładano - powiedział wiceprezes ds. techniczno-operacyjnych w LOT Tomasz Balcerzak. Dodał, że spółka liczy wszystkie koszty i wpływy za ub.r., bilans będzie wkrótce zamknięty.

Obraz
Boeing

- W tej chwili liczymy wszystkie koszty i wpływy. Bilans będzie zamknięty niebawem. Wydaje się, że prognozowana strata (za 2012 r. - PAP) będzie mniejsza, niż początkowo zakładaliśmy. Ta strata oczywiście jest, ale ona maleje z roku na rok - powiedział w piątek w radiowej Jedynce Balcerzak.

Na początku stycznia szef MSP Mikołaj Budzanowski powiedział, że strata PLL LOT na koniec 2012 r. może wynieść ok. 200 mln zł. Według różnych szacunków, m.in. związkowców, strata ta może wynieść 200-300 mln zł. W ub.r. spółka planowała zysk w wysokości 52,5 mln zł. Polski przewoźnik za 2011 r. odnotował 145,5 mln zł straty. W 2010 r. strata wynosiła 163,1 mln zł.

Balcerzak pytany o koszty, jakie ponosi spółka z powodu "uziemienia" dwóch jej boeingów 787 dreamliner powiedział, że w tej chwili spółka szacuje wszystkie koszty, które są związane z ich tymczasowym wyłączeniem. - Analizujemy również pod kątem formalnym nasze umowy z producentem, czyli Boeingiem. Jak tylko będziemy w stanie jedno i drugie zrobić, wtedy wystąpimy do producenta z określonymi roszczeniami - powiedział wiceprezes w radiu.

Boeing 787 dreamliner polskiego przewoźnika, który w środę poleciał do Chicago, wciąż pozostaje na chicagowskim lotnisku O'Hare. Druga maszyna LOT-u stoi na płycie warszawskiego Lotniska Chopina. Decyzja o tymczasowym wstrzymaniu lotów dreamlinerów była podyktowana rekomendacjami amerykańskiego Federalnego Urzędu ds. Lotnictwa (FAA) oraz ich producenta, dotyczącymi wykonania obligatoryjnych przeglądów technicznych.

- W tej chwili na świecie jest eksploatowanych i tymczasowo uziemionych 50 dreamlinerów. Ten problem uziemienia samolotów nie dotyczy tylko LOT. W obecnym czasie wszyscy operatorzy tych maszyn wywołują pewnego rodzaju nacisk na producenta, żeby jak najszybciej te samoloty przywrócić do operacji lotniczych - powiedział Balcerzak. Dodał, że wszystko zależy od tego, jaki będzie program naprawczy, który zostanie zatwierdzony przez amerykańskie federalne władze lotnicze FAA.

Rzecznik PLL LOT Marek Kłuciński powiedział w piątek PAP, że koszty postoju polskiego dreamlinera na lotnisku w Chicago na razie pokrywa polski przewoźnik. - Zbieramy oczywiście informacje i szacunki, by potem wystąpić z reklamacją do Boeinga - powiedział. Wyjaśnił, że spółka płaci lotnisku za postój maszyny na jego terenie. - Te koszty nie są znaczące, ale nie mogę też powiedzieć, że są małe - zaznaczył.

W czwartek Balcerzak zapewniał, że należące do LOT-u dreamlinery są sprawne i bezpieczne, ale trafią na przegląd techniczny. Jak zaznaczył, dbając o bezpieczeństwo pasażerów spółka postanowiła wykonać dodatkowe przeglądy i stąd decyzja o tymczasowym wstrzymaniu lotów.

Władze japońskie, które wraz z Amerykanami badają awarie, do których doszło w samolotach Boeing 787, opublikowały w piątek zdjęcie poczerniałego akumulatora litowo-jonowego - przyczyny awaryjnego lądowania dreamlinera w Japonii. W środę samolot tego typu awaryjnie lądował w Takamatsu po tym, jak w kabinie pilotów wkrótce po starcie pojawił się dym. Według komunikatu przewoźnika, przyrządy wskazywały na awarię jednego z akumulatorów zasilających aparaturę pokładową.

Grupa amerykańskich ekspertów ds. bezpieczeństwa lotniczego przybyła do Japonii w piątek, by zbadać ostatnie incydenty z udziałem samolotów Boeing 787 Dreamliner.

W ciągu 10 dni w dreamlinerach należących do japońskich linii lotniczych wykryto sześć usterek. W środę linie ANA oraz Japan Airlines (JAL) wstrzymały loty wszystkich nowych samolotów tego typu w celu dokładnego zbadania ich stanu technicznego.

Swoje samoloty Boeing 787 Dreamliner tymczasowo uziemiły też Stany Zjednoczone, Indie, Chile i Etiopia. Wszystkie rejsy samolotów tego typu wstrzymała również Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA).

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zburzyli mu altanę. Stracił kota. Teraz wyganiają seniora z kontenera
Zburzyli mu altanę. Stracił kota. Teraz wyganiają seniora z kontenera
Ich brakuje na rynku pracy. Płacą 500 zł dziennie i nie ma chętnych
Ich brakuje na rynku pracy. Płacą 500 zł dziennie i nie ma chętnych
Trzech zatrzymanych. W tle lewe faktury na kilkadziesiąt mln zł
Trzech zatrzymanych. W tle lewe faktury na kilkadziesiąt mln zł
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.12.2025
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.12.2025
Akcja na Mazowszu. Rozbili sieć nielegalnych maszyn
Akcja na Mazowszu. Rozbili sieć nielegalnych maszyn
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.12.2025
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.12.2025
Porażające dane. Tyle aut skonfiskowano pijanym kierowcom
Porażające dane. Tyle aut skonfiskowano pijanym kierowcom
Wcześniej i drożej. Widać zmianę świątecznego trendu
Wcześniej i drożej. Widać zmianę świątecznego trendu
Na koniach zarobił tyle, że nie myśli o piłce. Biznes trenera Szwecji
Na koniach zarobił tyle, że nie myśli o piłce. Biznes trenera Szwecji
Co druga apteka z karą po kontrolach. "Ceny sie nie zgadzały"
Co druga apteka z karą po kontrolach. "Ceny sie nie zgadzały"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.12.2025
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.12.2025
Szukają ludzi do ochrony kolei. Oto zarobki w SOK
Szukają ludzi do ochrony kolei. Oto zarobki w SOK
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟