Bankowy gigant zakazał klientom inwestycji w fundusz bitcoina. Kurs kryptowaluty o 5 proc. w dół

Bank of America Merrill Lynch uniemożliwił swoim klientom inwestycji w jeden z największych funduszy inwestycyjnych bitcoinów. Wiadomość nie została przyjęta pozytywnie przez rynek. Cena czołowej kryptowaluty spadła o prawie 5 proc.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bitcoin został uznany przez Merrill Lynch za gorącego kartofla. Zabronił swoim klientom inwestowania
Bitcoin został uznany przez Merrill Lynch za gorącego kartofla. Zabronił swoim klientom inwestowania (iStock.com)
WP

Bank of America Merrill Lynch to drugi największy pod względem aktywów bank w USA. Według informacji uzyskanej przez agencję Reuters jego klienci nie mogą już inwestować w fundusz kierowany przez bitcoinowego potentata Barr'ego Silberta.

Według noty przesłanej do klientów 17 tys. biur brokerskich Merrill Lynch i Merrill Edge nowe zlecenia na zakup jednostek Bitcoin Investment Trust nie będą zatwierdzane ze względu na „odpowiedniość i standardy kwalifikowalności tego produktu”. Zakaz dotyczy klientów, którzy osobiście realizują zlecenia.

Bitcoin doprowadził do spadku cen złota i platyny?

WP

Bitcoin Investment Trust jest zarządzany przez Grayscale Investments bitcoinowego guru Barry’ego Silberta. Kiedyś był bankierem inwestycyjnym na Wall Street, potem ważną osobą, która dała wsparcie dla rozwoju kryptowalut.

WP

- Oczekujemy rozmowy z Merrill Lynch. Odpowiemy na każde pytanie i wątpliwości, które mają odnośnie Bitcoin Investment Trust - powiedział Silbert. - Takiej polityki nie stosuje żaden z pozostałych brokerów - dodał.

Wall Street podchodzi bardzo ostrożnie do kryptowalut. Są nieuregulowane i zmienne. W ubiegłym miesiącu co prawda debiutowały kontrakty terminowe na bitcoina na CBOE i CME, ale niektóre banki i domu brokerskie są wciąż niechętne by nimi obracać.
Miliony inwestorów zebrało całe pliki bitcoinów i innych kruptowalut co budzi obawy, że mamy do czynienia z bańką, która wkrótce pęknie. Jamie Dimon, prezes JPMorgan Chase porównał nawet bitcoina do defraudacji, która niedługo wyjdzie na jaw.
Udziały w Bitcoin Investment Trust skoczyły ponad 1550 proc. w ubiegłym roku. Fundusz założono dla inwestorów szukających ekspozycji na bitcoina i transakcje pozagiełdowe (OTC) na mniej formalnych giełdach, niż te, które są wykorzystywane do obrotu typowymi akcjami.

Przed zakazem klienci mogli kupować udziały w Bitcoin Investment Trust, inwestując nawet w ułamek jednego bitcoina. Klienci, którzy już kupili jednostki funduszu mogą je utrzymać, ale ci z płatnymi kontami doradczymi muszą się pozbyć swoich udziałów.

Ujawnienie tej informacji nie podziałało dobrze na rynek. Średnia cena bitcoina spadła w czwartek o prawie 5 proc., zbliżając się do 14 tys. dol. Wyliczona przez serwis coindesk minimalna średnia cena dnia wynosiła o godz. 10:00 naszego czasu 14225 dol.
Niezmiennymi optymistami pozostają jednak Koreańczycy, którzy na trzech platformach płacili w czwartek nawet powyżej 19 tys. dol. Polacy są dużo bardziej ostrożni i na platformach „złotowych” BitBay i Coinroom kurs ustalił się w granicach 15,5-15,6 tys. dol.

WP
Polub WP Finanse
WP
WP