WP

Biedronka, Lidl czy jednak osiedlowy bazarek - zrobiliśmy zakupy i sprawdziliśmy, gdzie jest najtaniej

Załóżmy, że chcemy kupić tanio po kilogramie popularnych owoców i warzyw. Lepiej będzie wybrać któryś z najpopularniejszych dyskontów - Biedronkę lub Lidla - czy może jednak bazarek na osiedlu? Czy świeżość wprost z bazarku oznacza wyższą cenę? Zrobiliśmy zakupy i sprawdziliśmy, gdzie jest najtaniej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Na bazarku płaci się więcej, ale atmosfera zakupów jest zupełnie inna
Na bazarku płaci się więcej, ale atmosfera zakupów jest zupełnie inna (WP.PL, Fot: Mateusz Madejski)
WP

Marchew, cytryny, papryki, jabłka i ogórki - wszyskiego kupiliśmy po kilogramie. Na początku poszliśmy do szczecińskiego Lidla, potem do tamtejszej Biedronki. Na koniec natomiast wybraliśmy się na bazarek, również w Szczecinie. Ile kosztowały nas zakupy w każdym z tych miejsc?

Na pewno bazarek ma swoje zalety - w końcu często tamtejsze stoiska mają swoje własne uprawy, często współpracują z tymi samymi sadownikami od lat. Dyskonty to jednak co innego - kupujemy tam zwykle owoce, które są dostarczane przez wielkich producentów, a żeby dotrzeć do konkretnego marketu, często muszą przejechać setki kilometrów.

Konkretnie. Gdzie rachunek był najniższy?

WP

Zdecydowanie najtaniej wyszedł nam koszyk w Biedronce. Zapłaciliśmy 18,60 zł. Część wybranych produktów była jednak przeceniona. Łącznie dzięki promocjom w Biedronce zaoszczędziliśmy prawie trzy złote. Promocje były i w Lidlu, choć tam zapłaciliśmy 26,94. Pośrodku stawki uplasował się osiedlowy bazarek "Owoce-warzywa". Jednak trudno dobrać dokładnie kilogram jakiegoś produktu - w dyskontach pomagają w tym elektroniczne kasy, to i tak ciężko trafić w określoną wartość. Dlatego robiąc ostateczne porównanie, po prostu sprawdziliśmy, ile kosztuje kilogram danego produktu w każdym ze sklepów.

WP.PL
Podziel się

Zwycięzca, jak widać, się nie zmienił. Gdybyśmy chcieli kupić dokładnie kilogram wszystkich wymienionych produktów, to w Biedronce zapłacilibyśmy 22,45 zł. W środku stawki jest bazarek. Tam zakupy kosztowałyby 27,10 zł. Nadroższy pozostaje Lidl - tam za nasze zakupy to koszt 27,45 zł.

Najtańsze owoce i warzywa. Czasem bazarek wygrywa

WP

Nie zawsze wszystko jest najtańsze w dyskoncie. Marchew na przykład kosztuje na bazarku 2,90 zł, a w Biedronce jest o 9 groszy droższa. Także jeśli chodzi o paprykę, to bazarek jest bezkonkurencyjny.

WP.PL
Podziel się

Często jednak w dyskoncie można sporo zaoszczędzić. Na przykład na jabłkach. W obu popularnych dyskontach zapłacimy za nie 2,49 za kilogram. Na bazarku trzeba już wyłożyć 2,90.

Bazarek na brak chętnych nie narzeka

WP

Pytam panią na bazarku, czy odczuwa konkurencję ze strony wielkich sieci. Odpowiada, że nie. - My tu owocki i warzywka mamy zawsze świeże. A w dyskoncie to zawsze ryzyko i ludzie doskonale o tym wiedzą - odpowiada. Zresztą jest za młoda, by pamiętać czasy bez dyskontów. Czasem tylko koleżanki z branży jej opowiadają, jak to całe miasto robiło zakupy na bazarku, bo nigdzie indziej nie było bananów czy cytryny.

WP.PL
Podziel się

Bazarki są często też bezkonkurencyjne, jeśli chodzi o wybór

Jak pozbyć się chemii z owoców? Zobacz wideo:

WP

Bazarek od dyskontów odróżnia na pewno tempo. W marketach ludzie szybko wybierają owoce czy warzywa i szybko odchodzą w kierunku innych działów czy do kasy. Na bazarku spędzają wyraźnie więcej czasu. Każdy produkt oglądają, porównują, to porozmawiają ze sprzedawcą nie tylko o produktach. Również z tego powodu jest wielu chętnych, by płacić o kilka czy kilkadziesiąt groszy na kilogramie więcej.

Czytaj też: 74 złote. Tyle Kowalski zarabiał w przeddzień wojny. Sprawdziliśmy, co mógł za to kupić

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
WP
WP