Trwa ładowanie...
ds2t0m9

Budżetówka w kryzysie nie straci trzynastek

Pracodawcy ograniczają zatrudnienie, rząd tworzy programy ratunkowe dla kraju, a w budżetówce zaczęły się wypłaty trzynastek - pisze "Polska. The Times".
Share
Budżetówka w kryzysie nie straci trzynastek
Źródło: WP.PL, Fot: Konrad Żelazowski
ds2t0m9

Przeznaczono na nie 1 776 725 tys. zł, cztery razy tyle, ile gabinet Donalda Tuska zamierza skierować na dopłaty do kredytów mieszkaniowych dla tych, którzy stracili pracę. Czy trzynaste pensje należałoby znieść, włączyć do wynagrodzeń, a może stworzyć z nich budżet premiowy?

Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha podkreśla, że trzynastki w żaden sposób nie motywują do lepszego działania, i nie może być tak, że nagrodę otrzymują wszyscy, niezależnie od zaangażowania i efektywności pracy.
_ W tym miesiącu opublikowano badania, z których wynika, że ludzie garną się do sektora budżetowego, bo wiedzą, że niezależnie od tego, jak będą pracować, otrzymają pensję _- stwierdza Sadowski. Wynagrodzenia w budżetówce nazywa "kwalifikowaną formą zasiłku dla bezrobotnych".

Dodatkowe wynagrodzenie roczne otrzymują wszyscy pracownicy sfery budżetowej. A więc nauczyciele, urzędnicy państwowi i samorządowi, policjanci, pracownicy służb celnych, sędziowie. Pomysł likwidacji lub zawieszenia trzynastek wymagałby zmian prawnych.

_ Obecne prawo na to nie pozwala; wypłaty trzynastek są zagwarantowane przez ustawy _ - mówi Mirosław Gronicki, minister finansów w rządzie Marka Belki. Na przykład przez ustawę o służbach mundurowych czy Kartę Nauczyciela. _ Poza tym uważam, że ten sektor wymaga porządnej reformy, a nie działań doraźnych _- dodaje Gronicki.

Więcej na ten temat w "Polska. The Times".

ds2t0m9

Podziel się opinią

Share
ds2t0m9
ds2t0m9