Trwa ładowanie...
d1047wi

Byki zanegowały piątkową przecenę

Ostatnia sesja 2011 roku przebiegła jak pamiętamy pod znakiem niewielkiej przewagi obozu podażowego. W efekcie niewiele zabrakło, by po raz kolejny doszło do konfrontacji w przedziale wsparcia Fibonacciego: 2143 – 2146 pkt. Impet fali spadkowej wyczerpał się jednak w rejonie niebieskiej median line.

Share
d1047wi

Ostatnia sesja 2011 roku przebiegła jak pamiętamy pod znakiem niewielkiej przewagi obozu podażowego. W efekcie niewiele zabrakło, by po raz kolejny doszło do konfrontacji w przedziale wsparcia Fibonacciego: 2143 - 2146 pkt. Impet fali spadkowej wyczerpał się jednak w rejonie niebieskiej median line.

Przypominam te historyczne już wydarzenia, gdyż początek wczorajszej batalii ułożył się dla odmiany po myśli obozu popytowego. Piątkowy atak podaży okazał się zatem bardzo nietrwałą i w sumie mało znaczącą inicjatywą.

Odzwierciedleniem przewagi popytu w porannej fazie handlu było miedzy innymi przełamanie górnej linii lokalnego kanału spadkowego (plasowało się tutaj także pojedyncze zniesienie 78.6%). W swoich opracowaniach online sugerowałem, że następstwem zanegowania tej przeszkody powinno być dalsze wzmocnienie kontraktów i w efekcie test zapory podażowej: 2199 – 2202 pkt.

d1047wi

Trudno powiedzieć, czy powyższy wariant zrealizowałby się (poranny ruch wzrostowy rozwijał się jednak dość niemrawo i tak naprawdę był trochę wymuszony silnym zachowaniem Eurolandu), gdyby nie informacja przekazana przez MSP o propozycji zmiany metodologii naliczania podatku od wydobycia kopalin. Ta informacja, w kontekście KGHM, została odebrana przez inwestorów bardzo pozytywnie, co w szybkim tempie podniosło rynkową wycenę spółki. Trzeba przyznać, że również pozostałe walory z WIG-u 20 skorzystały na tej widocznej poprawie nastrojów.

(fot. DM BZ WBK)
Źródło: (fot. DM BZ WBK)

W efekcie kontrakty zdołały błyskawicznie dotrzeć do strefy oporu: 2199 – 2202 pkt., gdzie impet tego silnego ruchu zaczął się stopniowo wyczerpywać. Jak się okazało, nie był to jednak ostatni akcent popytowy wczorajszej batalii.

Końcowa faza handlu również przebiegła bowiem pod znakiem kontynuacji wcześniej zapoczątkowanej tendencji. W efekcie kontrakty dotarły do intradayowej strefy oporu: 2215 – 2217 pkt. i dopiero we wskazanym rejonie doszło do ukształtowania się lokalnego punktu zwrotnego (wymieniony zakres został przeze mnie wprowadzony w komentarzach online). Często tak się zdarza, że pod nieobecność Amerykanów rynki europejskie dryfują w wąskich korytarzach cenowych i generalnie aktywność inwestorów pozostawia wiele do życzenia. Wczoraj jednak ten schemat nie znalazł potwierdzenia w rzeczywistości.

d1047wi

Wiodące parkiety Eurolandu (a my razem z nimi) tryskały bowiem optymizmem, choć tak naprawdę w dalszym ciągu aktywność inwestorów mierzona przez pryzmat generowanego obrotu nie plasowała się na zbyt wysokim poziome. Tak czy inaczej bykom udało się jednak zainicjować silny ruch cenowy, który ostatecznie przedarł się ponad zakres węzła podażowego: 2199 – 2202 pkt.

Warto jednak pamiętać, że na wykresie kształtuje się obecnie układ trzyfalowy ABCD. W moim odczuciu dopiero w przypadku zanegowania węzła podażowego: 2249 – 2253 pkt. uzyskalibyśmy wiarygodny sygnał techniczny potwierdzający wzrost presji popytowej na rynku terminowym. W swoim pierwszym komentarzu online przedstawię dodatkową strefę cenową zbudowaną wyłącznie na bazie wspomnianej już formacji ABCD (gdzie miedzy innymi wypada projekcja: AB = CD). Jest to również potencjalnie istotna zapora cenowa, w rejonie której niedźwiedzie powinny wykazywać się już zdecydowanie większą aktywnością.

Krótkoterminowy układ techniczny wykresu pogorszyłby się, gdyby dzisiejsze zamknięcie uplasowało się poniżej zakresu: 2199 – 2202 pkt. Wymieniony przedział przeistoczył się bowiem w tej chwili w stosunkowo ważną zaporę popytową (zasada zmiany biegunów).

Podsumowując można stwierdzić, że w trakcie wczorajszej sesji doszło do naruszenia stosunkowo istotnego węzła podażowego Fibonacciego, co generalnie należy traktować pozytywnie. Problemem jest oczywiście to, że w dalszym ciągu mamy do czynienia z niewielkim wolumenem obrotu. Nie jest to na pewno czynniki, który uwiarygodnia bieżącą inicjatywę popytu. Niemniej wstępny sygnał techniczny potwierdzający możliwość wykrystalizowania się kolejnej podfali wzrostowej został wygenerowany. Dlatego właśnie, z punktu widzenia techniki, negatywnie należałoby się odnieść do sytuacji związanej z ponownym przedostaniem się kontraktów poniżej zakresu: 2199 – 2202 pkt. Gdy przygotowuję opracowanie nastroje na rynkach zewnętrznych są jednak bardzo optymistyczne (wzrosty w Azji, umacniający się eurodolar).

d1047wi

Paweł Danielewicz
DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

d1047wi

Podziel się opinią

Share
d1047wi
d1047wi