Trwa ładowanie...

Celnicy nie radzą sobie z bandytami

Z wewnętrznych materiałów Służby Celnej wynika, że nadzór nad rynkiem hazardowym nie jest właściwy. Tym samym dokumenty przeczą lansowanej przez Ministerstwo Finansów tezie, że w tej sprawie wszystko jest w porządku - podaje "Puls Biznesu".

Share
Celnicy nie radzą sobie z bandytami
Źródło: AFP
d3a4788

Nadzór nad rynkiem gier i zakładów sprawuje resort finansów i podległa mu Służba Celna. Z materiałów dotyczących kontroli izb celnych, do których dotarł "Puls Biznesu", wynika, że pilnowanie rynku hazardowego nie wychodzi najlepiej. Okazuje się, że polecenia prokuratorów, w określonym terminie wykonały tylko dwa urzędy celne z 36. Dlatego organy kontrolne zalecają "konieczność zwiększenia efektywności", "skondensowania czynności" i "wzmocnienia zespołów dochodzeniowo-śledczych."
Jak podaje gazeta, celnicy nie radzą sobie też z cofaniem na drodze administracyjnej rejestracji niektórych automatów. Chodzi o maszyny zatrzymane i włączone do śledztwa prowadzonego w Białymstoku. Od kwietnia 2009 roku, kiedy funkcjonariusze CBŚ zabezpieczyli ponad 300 jednorękich bandytów podczas ogólnopolskiej akcji, ich liczba urosła do prawie 2,3 tysiąca. Celnicy przyznają, że istnieje ryzyko przedawnienia.
Więcej szczegółów na ten temat - w "Pulsie Biznesu".

d3a4788

Podziel się opinią

Share
d3a4788
d3a4788