Trwa ładowanie...
dd63ygm

Czy prezydent Duda słyszy? Nas, rodziców? Rozszerzcie program szczepień, dajcie nam nowoczesne szczepionki [OPINIA]

Panie prezydencie, ma pan szansę naprawić zło, jakie wyrządziły pańskie słowa o szczepieniach. Bo kiedy głowa państwa mówi o tym, że nie jest zwolennikiem obowiązku szczepień, gdzieś rodzi się myśl, by nie zaszczepić swojego dziecka. Nie chce pan go mieć na sumieniu, prawda?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezydent Andrzej Duda wypowiedział się o szczepionkach. Później swoje słowa prostował
Prezydent Andrzej Duda wypowiedział się o szczepionkach. Później swoje słowa prostował (PAP)
dd63ygm

Żeby było jasne: nie jestem ekspertem od szczepień, jestem dziennikarzem. Ale jestem też tatą kilkunastomiesięcznego dziecka, które przechodzi właśnie cykl szczepień. Znam też innych rodziców, którzy również przechodzili przez ten męczący i kosztowny proces. I wiem, że pańskie słowa, lekceważące podejście do szczepień i swoista dezynwoltura są po prostu groźne.

Mam dla pana propozycję: zamiast opowiadać o tym, że nie jest pan zwolennikiem obowiązkowych szczepień, niech pan skłoni swoich kolegów i koleżanki z rządu do wprowadzenia lepszego programu szczepień dla dzieci. Bo ten obecny nie jest może zły, ale z pewnością przestarzały. Zamiast snuć dziwne teorie na temat dobrowolności szczepień, weźcie się za unowocześnienie polskiego programu.

Obejrzyj: Wirusolog: Jeśli za dużo osób rozchoruje się jednocześnie, to tym osobom nie będzie można pomóc

Wie pan, mam małego synka. Mogłem skorzystać z państwowego refundowanego systemu. Ale żyjemy w kraju, w którym pediatra patrzy w oczy rodzica i pyta, czy stać go na lepsze szczepionki dla swojego dziecka. I z zakłopotaniem tłumaczy, że te refundowane są przestarzałe, a program nie obejmuje wielu szczepień, które dziś są zalecane.

dd63ygm

Ba, nawet refundowane podawane są pojedynczo. A to oznacza, że dziecko jest kłute na przykład pięciokrotnie podczas pięciu kolejnych wizyt u lekarza. Szczepionka skojarzona "5 w 1" pozwala na jedną wizytę i jedno kłucie. Świetna sprawa, ale kosztuje kilkaset złotych. Mimo wszystko wielu rodziców, których na to stać, wybiera szczepionki skojarzone i za nie płaci.

Za szczepionki płacimy tysiące złotych

To kilkaset złotych wyjęte z kieszeni. Kolejne kilka stówek idzie na następne szczepionki, które nie są refundowane, ale lekarze je zalecają. Kleszczowe zapalenie mózgu, bo przez zmiany klimatyczne kleszczy mamy coraz więcej. Meningokoki, bo mogą wywołać sepsę albo zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Pełny pakiet szczepień dla dziecka to koszt jakichś 3,5-4 tysięcy złotych. Lekarze opowiadają, że rodzice mający więcej czasu polują wręcz na okazje w hurtowniach i sieciach aptek. Porcję szczepionki można kupić w promocji wydając nie 200 czy 300, a kilkadziesiąt złotych.

dd63ygm

Wśród swoich znajomych nie mam antyszczepionkowców, których mile właśnie pan połechtał. Z różnych przyczyn. Jedna jest taka, że odpowiedzialni ludzie wiedzą, że szczepionki ratują życie. Umiemy też odróżnić pseudonaukowy bełkot od rzetelnej medycznej wiedzy. Wie pan, ja jestem w takim wieku, że pamiętam jak ludzie wyglądali w latach 70. i 80. Ba, pan jest ode mnie o 5 lat starszy i z pewnością pan również pamięta osoby po chorobie Heinego-Medina, czyli polio. Dziś ich się prawie nie widuje, bo dzięki szczepionkom polio zostało praktycznie wyeliminowane.

W 1988 roku – czyli kiedy pan Andrzej Duda miał 16 lat – na polio zachorowało 350 tysięcy osób. Dziś co roku notuje się kilkanaście przypadków tej choroby na całym świecie. I wie pan co? Pan też nie miał polio, bo pod koniec lat 50. ubiegłego wieku ktoś z komunistycznego rządu zdecydował o tym, że wszystkie polskie dzieciaki będą obowiązkowo szczepione.

Co się zmieniło przez ostatnie lata?

To nie wszystko. W latach 70. i 80. - które pamiętamy, panie prezydencie - nasi rodzice wręcz upominali się o szczepienia. Nie omijali ich, nie snuli teorii spiskowych, skrupulatnie pilnowali terminów. Mówią o tym lekarze epidemiolodzy. Tymczasem pan opowiada o tym, że nie jest pan zwolennikiem obowiązkowych szczepień. To (eufemistycznie mówiąc) nierozsądne i szkodliwe. Szczepienia ratują życie ok. 3 milionów dzieci rocznie, na całym świecie.

dd63ygm

Wycofywanie się ze swoich słów, które padły na antenie TVP Info na TT i jeszcze zarzucanie manipulacji, to za mało. Zamiast więc tłitować niech obieca pan lepsze, darmowe szczepienia dla wszystkich dzieci. Panie prezydencie Andrzeju Dudzie, słowo "przepraszam" to za mało.

Jednocześnie za jedną czwartą zgonów dzieci poniżej 5. roku życia odpowiadają: zapalenie płuc, biegunka i odra. Szczepionki są najtańszym, najprostszym i najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie tych chorób. Wie pan, że dzięki szczepionkom przeciwko odrze w latach 2000-2016 uratowano życie około 20 milionów dzieci?

Chciałbym wierzyć, że słowa prezydenta Polski podważające de facto sens szczepień to tylko element kampanii wyborczej. Chociaż z drugiej strony to nie jest też okoliczność łagodząca – opowiadanie się po stronie ludzi głoszących antymedyczne mity w imię zdobycia kilku głosów w wyborach byłoby czymś boleśnie cynicznym.

Powiem więcej, choć gryzę się w język: jeśli ktoś weźmie pańskie słowa poważnie i zdecyduje się nie zaszczepić siebie albo swojego dziecka, naraża się na poważną chorobę, być może zakończoną zgonem. I tę osobę – dorosłego, dziecko, seniora – będzie miał na sumieniu właśnie pan.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

dd63ygm

Podziel się opinią

Share
dd63ygm
dd63ygm