Trwa ładowanie...
d69xjlz

Eksperci: Polityka handlowa UE potrzebuje umiędzynarodowienia

Istnieje związek między umiędzynarodowieniem gospodarki a innowacyjnością, trzeba więc pomóc europejskim firmom wejść na rynki państw trzecich - mówili uczestnicy seminarium w Warszawie poświęconego możliwościom współpracy UE z gospodarkami państw Afryki i Ameryki Łacińskiej.

Share
d69xjlz

Według nich globalizacja, oprócz towarzyszących jej wyzwań, niesie za sobą ogromną szansę na poprawę warunków życia w krajach rozwijających się. Dlatego w opinii ekspertów Komisji Europejskiej oraz polskiego rządu unijną pomoc rozwojową powinno łączyć się z działaniami wspierającymi miejscową gospodarkę i promującymi dobre praktyki biznesowe. Pomóc w tym może ekspansja przedsiębiorstw z UE, w tym z Polski.

Wiceszefowa MSZ Katarzyna Kacperczyk w rozmowie z PAP podkreśliła, że Polska ma bardzo dobry wizerunek w krajach rozwijających się, a dodatkowym jej atutem są doświadczenia transformacji gospodarczej i ustrojowej.

"W ministerstwie spraw zagranicznych obserwujemy wychodzenie (poza Unię) i coraz większe zainteresowanie polskich firm tymi rynkami. To jest zarówno Afryka, Ameryka Łacińska, ale też rynki azjatyckie" - wskazała. Rośnie więc polski eksport do krajów pozaeuropejskich.

d69xjlz

Według Kacperczyk firmy z Polski doskonale wiedzą, co na tych rynkach jest potrzebne i mają usługi i produkty, które można dostosować do uwarunkowań lokalnych. "Za rozsądną cenę oferujemy produkty światowej jakości, więc to jest coś, co partnerzy w krajach rozwijających się naprawdę cenią" - podkreśliła. Zauważyła też, że Polacy oferują nie tylko produkt, ale też wszystko, co go dotyczy: szkolenia, serwis, ekspertyzy. To w opinii wiceminister ma bardzo istotne znaczenie: produkt w pakiecie, przystosowany do specyficznych warunków kraju, do którego trafia, i przyczyniający się do jego rozwoju.

Dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Warszawie Ewa Synowiec powołując się na dane KE wskazała, że kraje rozwijające się stały się siłą napędową światowej wymiany handlowej. Pogłębiło się jednak rozwarstwienie zamożności - na handlu skorzystały głównie państwa o średnim poziomie PKB, a nie te o najniższym.

Według KE otwarcie na wymianę handlową jest niezbędnym warunkiem rozwoju. Synowiec powiedziała, że choć sam handel nie wystarcza do pobudzenia wzrostu gospodarczego, żaden kraj nie był w stanie rozwijać się w długim okresie nie włączając się w gospodarkę światową. Stąd ważne jest dostosowanie polityki handlowej UE do sytuacji państw trzecich.

Synowiec przypomniała, że Unia Europejska dla najuboższych państw świata opracowała system preferencji handlowych m.in. w postaci programu, określanego mianem "Wszystko oprócz broni" (Everything But Weapons, EBA). UE zawarła też porozumienia handlowe z państwami Afryki Wschodniej i Południowej, Środkowej i Singapurem, zakończyły się negocjacje z Afryką Zachodnią, Południowoafrykańską Wspólnotą Rozwoju, Ameryką Środkową oraz Kolumbią. Częściowo weszły w życie porozumienia z Gruzją, Mołdawią i Ukrainą. "Inne rejony prawdopodobnie pójdą tym śladem" - zauważyła.

d69xjlz

"W tych umowach chodzi o coś więcej, nie tylko taryfy celne - mówiła Synowiec. - Ich celem jest wspieranie odpowiednich warunków, dzięki którym partnerzy będą mogli zwiększyć swoją wymianę handlową, przyciągnąć inwestycje i odnaleźć swoje miejsce w globalnym łańcuchu wartości".

O możliwościach dla polskich firm w Afryce mówił poseł John Godson (PSL). Przypomniał, że jest to kontynent szybkiego wzrostu gospodarczego, o młodej populacji, ogromnym rynku, potencjale i potrzebach. Kolejnym atutem w opinii parlamentarzysty jest także jego niewielka odległość od Europy oraz zachodzące na Czarnym Lądzie zmiany.

"Siedem z 10 najszybciej rozwijających się krajów na świecie znajduje się w Afryce" - powiedział Godson. "Ponad połowa obywateli Afryki to są osoby poniżej 25 roku życia" - dodał. Kontynent liczy obecnie ponad 1 mld mieszkańców, a przewiduje się, że w ciągu najbliższych 40 lat jego populacja się podwoi. Według Godsona Afryka ma więc nieograniczony potencjał, potrzebuje wszystkiego.

Przedstawiciel dyrekcji generalnej KE ds. rynku wewnętrznego Philippe de Taxis du Poet wyraził opinię, że umiędzynarodowienie gospodarki jest dobre dla wzrostu i zwiększenia liczby miejsc pracy w UE. Zauważył przy tym, że internacjonalizacja gospodarki wymaga spójności unijnej polityki zagranicznej, gospodarczej i handlowej. Według niego barierą dla małych i średnich przedsiębiorstw przy wejściu na nowe, pozaunijne rynki może być niewielkie znaczenie tych firm, muszą one także uwzględnić w swych planach ekspansji inne otoczenie biznesowe.

d69xjlz

Podziel się opinią

Share
d69xjlz
d69xjlz