Trwa ładowanie...
d2t0zdc
d2t0zdc
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Ekspert o podatku bankowym na Węgrzech: zastrzyk gotówki dla budżetu, ale zapłacili też obywatele

Podatek bankowy na Węgrzech stał się istotnych zastrzykiem gotówki do budżetu centralnego, ale jego wprowadzenie spowodowało też ograniczenie akcji kredytowej, a dodatkowo banki przerzuciły część kosztów na klientów - mówi PAP ekonomista Zoltan Adam z instytutu Kopint-Tarki w Budapeszcie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d2t0zdc

Udostępniamy nagranie wideo:

https://wideo.pap.pl/videos/12280/

"Podatek od aktywów bankowych stał się olbrzymim zastrzykiem gotówki do budżetu centralnego. Tylko w pierwszym roku wpływy z tego tytułu wyniosły 200 mld forintów. Po 2011 r. podatek był stopniowo obniżany, ale był - i nadal jest - znaczącym źródłem dochodów państwa" - zaznaczył ekspert.

d2t0zdc

Jak dodał, wprowadzenie podatku miało znaczący wpływ na kondycję sektora bankowego i zaowocowało ograniczeniem udzielania pożyczek. "Banki częściowo przerzuciły koszty na klientów, którzy musieli ponosić opłaty od poszczególnych transakcji i tym samym bankowość detaliczna stała się na Węgrzech produktem kosztownym" - podkreśla rozmówca PAP.

Zoltan Adam podkreśla, że w wyniku wprowadzenia podatku nie wszystkie banki pozostały aktywne na rynku węgierskim, choć - jak dodaje - podatek bankowy nie był tego jedynym powodem. "Przyczyniło się do tego także przewalutowanie do forinta według sztucznego kursu wszystkich kredytów hipotecznych indeksowanych w walutach obcych. Następnie ówczesny minister finansów Węgier uznał, że przynajmniej część banków należy nacjonalizować - i tak też się stało" - tłumaczył ekspert.

Podatek bankowy wprowadzono na Węgrzech w 2010 r. Według informacji węgierskiego ministerstwa gospodarki obecnie aktywa bankowe do 50 mld HUF opodatkowane są stawką 0,15 proc., a aktywa powyżej tego progu - stawką 0,24 proc. Podatek ten był w ostatnim czasie obniżany - m.in. w związku z memorandum zwartym przez rząd Węgier i EBOiR - wcześniej górna stawka wynosiła nawet 0,53 proc. Węgierski rząd deklaruje, że podatek bankowy będzie obniżany również w 2017 r.

W Polsce od lutego 2016 r. m.in. banki, firmy ubezpieczeniowe, SKOK-i i firmy pożyczkowe będą obłożone tzw. podatkiem bankowym, wynoszącym rocznie 0,44 proc. wartości ich aktywów. Celem ustawy o podatku bankowym jest, jak argumentowali autorzy - posłowie PiS - pozyskanie dodatkowego "źródła finansowania wydatków budżetowych, w szczególności wydatków społecznych".

d2t0zdc

Zgodnie z ustawą opodatkowaniem zostaną objęte banki (krajowe, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych), zakłady ubezpieczeń i reasekuracji, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz firmy pożyczkowe.

W przypadku banków oraz spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych wartość aktywów wolnych od podatku wynosi 4 mld zł. Dla ubezpieczycieli jest to 2 mld zł, a dla firm pożyczkowych - 200 mln zł. Zwolniony z podatku bankowego został Bank Gospodarstwa Krajowego oraz ewentualnie inne banki państwowe, które mogą powstać w przyszłości.

d2t0zdc

Podziel się opinią

Share

d2t0zdc

d2t0zdc