Trwa ładowanie...
d2aha4h
d2aha4h
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Gazprom: uzgodniliśmy z Turcją przebieg nowego gazociągu

Rosyjski koncern Gazprom poinformował we wtorek, że uzgodnił z rządem Turcji przebieg gazociągu pod Morzem Czarnym, który ma zastąpić anulowany projekt South Stream. Według Gazpromu, pierwsza odnoga ma ruszyć z końcem 2016 r.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d2aha4h

Jak podał Gazprom, we wtorek w Ankarze prezes koncernu Aleksiej Miller i minister energetyki i zasobów naturalnych Turcji Taner Yildiz rozpatrzyli wstępne wyniki studium wykonalności gazociągu i podjęli decyzję dotyczącą jego trasy.

Gazociąg będzie przebiegał przez 660 km planowanej trasy South Stream, a następnie przez 250 km nową trasą w kierunku europejskiej części Turcji. Docelowo będzie składał się z czterech odnóg o łącznej przepustowości 65 mld m sześc. gazu rocznie, z czego 50 mld będzie dostarczane do nowego hubu gazowego na granicy Turcji i Grecji. Miller kilka dni temu zapowiedział, że w związku z końcem projektu South Stream, Gazprom chce dostarczać gaz do UE przez Turcję.

"Przepustowość pierwszej odnogi będzie wynosiła 15,75 mld m. sześc. i będzie całkowicie przeznaczona na rynek turecki. Biorąc pod uwagę poziom gotowości tłoczni Russkaja i większość morskiej trasy gazociągu, realizacja projektu w tych datach jest całkowicie realna" - oświadczył Miller. Russkaja to tłocznia koło Krasnodaru, która miała być początkiem South Streamu.

d2aha4h

Rosyjski koncern poinformował też, że podmorską część gazociągu zbuduje samodzielnie, a infrastruktura do transportu gazu już na terytorium Tursji powstanie we współpracy z turecką firmą Botas. Udziały w tym przedsięwzięciu mają być uzgodnione w ramach dalszych negocjacji. Natomiast w ciągu tygodnia Gazprom i Botas przygotują wspólny plan głównych działań.

"Uzgodniliśmy organizację pracy w sposób, który pozwoli nam podpisać międzyrządową umowę w drugim kwartale tego roku i rozpocząć dostawy gazu do Turcji w grudniu 2016 r" - dodał Miller.

Turcja jest po Niemczech drugim co do wielkości rynkiem Gazpromu. W 2014 r. rosyjska firma dostarczyła tam 27,4 mld m sześć gazu przez podmorski gazociąg Blue Stream i trasą przez Ukrainę i Bałkany.

1 grudnia 2014 r. prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w Ankarze, że Rosja rezygnuje z budowy gazociągu South Stream z powodu niechęci UE i "niekonstruktywnego stanowiska" Komisji Europejskiej, a w zamian zbuduje nowy gazociąg do Turcji.

d2aha4h

Komisja Europejska zgłaszała poważne zastrzeżenia do projektu South Stream, gdyż w jej ocenie porozumienia międzyrządowe Bułgarii, Węgier, Grecji, Słowenii, Chorwacji i Austrii z Rosją były sprzeczne z tzw. trzecim pakietem energetycznym UE i dające nadmierne prawa Gazpromowi.

Mający liczyć 3,6 tys. km gazociąg był wspólnym przedsięwzięciem Gazpromu, włoskiej firmy ENI, niemieckiej Wintershall i francuskiej EDF, mający zapewnić dostawy rosyjskiego gazu do Europy Środkowej i Południowej. Rura miała prowadzić z Rosji - z pominięciem Ukrainy - przez Morze Czarne do Bułgarii, a następnie do Serbii, na Węgry, do Austrii i Słowenii. Koszt całej inwestycji szacowano na 40 mld dol. Po rezygnacji z projektu europejskie koncerny odsprzedały swoje udziały Gazpromowi.

d2aha4h

Podziel się opinią

Share
d2aha4h
d2aha4h