Trwa ładowanie...
d3pn3er

Halo, poproszę cegłę i gwoździe

Pierwszą w Polsce telefoniczną hurtownię materiałów budowlanych uruchomiła właśnie wrocławska firma Infocon, właściciel branżowego portalu Kurierbudowlany.pl. Kupić tu można cegły, dachówki, cement, gwoździe, śrubokręty, a także ciężki sprzęt budowlany.

Share
d3pn3er

_ Przez telefon sprzedaje się dziś już prawie wszystko, od ubezpieczeń po odkurzacze, jednak nikt przed nami nie oferował materiałów budowlanych _ - zachwala Henryk Benkowski, szef Kuriera.

W pierwszych dniach działalności zatrudniające 40 osób wrocławskie call center odbiera dziennie około 300 telefonów z zamówieniami. Jego pracownicy wykonują też każdego dnia 4 tysiące połączeń do zarejestrowanych w firmowej bazie firm budowlanych (w sumie jest ich 11 tysięcy). Składają im oferty sprzedaży, informują o promocjach dnia i niewykorzystanych materiałach do wzięcia za bezcen z budów w całym kraju. Do klientów wysyłane są również SMS-y.

Oferta skierowana jest głównie do firm, choć i zwykły Jan Kowalski może tu zrobić zakupy. Warunek: musi spełniać tzw. minimum logistyczne. U większości producentów to co najmniej trzy palety towaru. Przy mniejszych zamówieniach wysłanie ciężarówki z dostawą staje się nieopłacalne.

Kurier nie ma swoich składów, firma jest hurtownią wirtualną. Zbierane zamówienia wysyła do producentów i to oni odpowiadają za transport (Kurier zapewnia, że dostarczenie towaru pod wskazany adres zajmie nie więcej niż 4 dni). Na tej samej zasadzie działają, powszechne już w naszym kraju, hurtownie internetowe. Na czym polega więc różnica?

_ Większość firm budowlanych to małe przedsiębiorstwa, których szefowie nie mają czasu, by ślęczeć nad komputerem. Oni całymi dniami stoją na rusztowaniach z komórką w tylnej kieszeni spodni. Używając telefonu jesteśmy więc dużo skuteczniejsi od "tradycyjnych" hurtowni internetowych _ - twierdzi Benkowski.

Piotr Brzózka
POLSKA Dziennik Łódzki

d3pn3er
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3pn3er
d3pn3er