Trwa ładowanie...
Jak zapanować nad domowym budżetem? To prostsze, niż myślisz
(Unsplash.com)

Jak zapanować nad domowym budżetem? To prostsze, niż myślisz

- Zrobić budżet, to wskazać swoim pieniądzom, dokąd mają iść, zamiast się zastanawiać, gdzie się rozeszły – mawiał John C. Maxwell, amerykański pastor i ekspert ds. finansów. Tymczasem 43 proc. Polaków deklaruje, że zarządza budżetem za pomocą… kartki i długopisu. Tylko 19 proc. wykorzystuje do tego specjalne narzędzia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

Materiał powstał we współpracy z Microsoft Polska

ALSO Polska jest oficjalnym dystrybutorem produktów firmy Microsoft

Dlaczego większość z nas ciągle nie decyduje się na kontrolowanie swoich pieniędzy? Problemem jest brak czasu i odpowiednich umiejętności – wielu Polaków przyznaje, że się na tym nie zna. A dla części z nich to po prostu… nudne i żmudne zajęcie.

d2y1fyv

Tymczasem w co piątej rodzinie z dziećmi brakuje pieniędzy na pokrycie bieżących zobowiązań (BIG InfoMonitor). W ruch idą więc pożyczki, które później trudno spłacić. Odpowiedzią są więc kolejne zadłużenia, na dodatek wysokooprocentowane. Koło niewypłacalności rusza.

Według danych BIK InfoDług pod koniec ubiegłego roku 2,8 mln osób w Polsce nie radziło sobie ze spłatą zobowiązań. Łączna wartość zaległości przekroczyła 77,7 mld zł. To głównie spłaty w bankach i parabankach, rachunki za media, prąd, czynsz, alimenty, grzywny czy długi windykowane. W dużej mierze: potrzeby każdej rodziny. A zapanować nad tym wszystkim można poprzez kontrolę oraz prognozę swoich wpływów i wydatków.

Papier i ołówek nie wystarczą

Jak zabrać się do przygotowania domowego budżetu? Zacznij od zmiany nastawienia, bo bez tego nawet najdokładniejsza tabela nie przyniesie rezultatu. Jeśli łapiesz się na tym, że decydując się na wydatki, mówisz sam sobie: "jakoś to będzie" – przestań.

Poświęć chwilę na obliczenia i uwierz liczbom. Na początku nie muszą być w stu procentach dokładne - nawet w przybliżeniu ustal, jakie są twoje finansowe możliwości. Wylicz swoje średnie zarobki i zestaw je ze średnimi miesięcznymi wydatkami – wszystko pewnie bez problemu znajdziesz w historii konta bankowego.

Źródło: Unsplash.com

Z czasem dostrzeżesz, że potrzebne ci są dokładniejsze dane. Odręcznie zrobiony na kartce budżet może ogólnie określić stan środków, ale jest mało użyteczny. Poza tym obarczony jest błędem, bo co, jeśli nie wpiszesz wszystkich pozycji albo źle podliczysz słupki?

Tabela wykonana w edytorze tekstów co prawda nie zginie w czeluściach mieszkania, ale średnio ułatwi pracę. Nie znajdziesz w niej automatycznego podsumowania i obliczania choćby podstawowych funkcji.

Zakup specjalnych programów do domowej księgowości to zdecydowanie lepszy pomysł – ale też znacznie droższy. Z kolei w pełni bezpłatny software może być bardzo ograniczony, trudny w obsłudze albo po prostu niekomfortowy. W najgorszym wypadku możesz nawet ściągnąć sobie na głowę wirusa czy szkodliwe oprogramowanie. Lepiej uważać.

d2y1fyv

Arkusz kalkulacyjny dobry na wszystko

Jakie jest więc najprostsze rozwiązanie na domowy budżet? Niezmiennie od lat znakomicie sprawdza się po prostu Excel, czyli arkusz kalkulacyjny, który zna praktycznie każdy. Przyjęło się, że nie jest to prosta w obsłudze aplikacja – ale to… nieprawda. Domowy budżet to naprawdę kwestia kilku kliknięć.

A to przede wszystkim dzięki możliwości wyboru szablonu. Tworząc nowy dokument, nie decydujmy się na pusty arkusz kalkulacyjny. Do wyboru mamy wiele szablonów podzielonych na kategorie – to m.in. budżet, faktury, wykazy czy kalendarze. Część z nich automatycznie pobierzemy z witryny Office.com.

Źródło: WP

Samych budżetów rodzinnych i domowych jest całkiem sporo – różnią się poziomem szczegółowości i skomplikowania, warto więc poświęcić chwilę i dobrać coś pod siebie. Czy jest to budżet miesięczny, kwartalny, roczny? Czy przeznaczony jest dla jednej czy kilku osób? Czy wydatki rozpisane są na poszczególne działy np. artykuły spożywcze, ubezpieczenia, czynsz, telefony, media, rozrywka, dodatkowe zakupy? Potem pozostaje szablon uzupełnić danymi.

Tabela ze zdjęcia

Warto zwrócić też uwagę na możliwość Excela, która nie jest może bezpośrednio powiązana z budżetem, ale może znacząco ułatwić pracę – a mało kto o niej wie. To funkcja "Wstaw dane z obrazu".

Po wykonaniu telefonem zdjęcia dowolnej tabeli aplikacja odpowiednio ją przekonwertuje, przerobi na dane i stworzy gotowy do edycji dokument. Mogą to być np. informacje z katalogów porównujące ceny produktów żywnościowych, ogrodniczych czy meblowych albo po prostu faktury. Grunt, że informacji nie trzeba przenosić ręcznie.

Źródło: WP

Budżecie prowadź się sam

A w niedalekiej przyszłości będzie jeszcze prościej. Dzięki współpracy z fintechowym startupem Plaid do Excela zawita nowa funkcjonalność pod nazwą Money in Excel. To nie tylko zestaw kolejnych, nowych szablonów, ale także możliwość podpięcia arkusza z budżetem do konta bankowego i kart kredytowych. Dzięki temu aplikacja będzie automatycznie importować transakcje i salda. Tabela z domowym budżetem dosłownie uzupełni się sama.

Money in Excel, gdy tylko otrzyma odpowiednie dane, automatycznie dokona analizy wybranego szablonu budżetu domowego, podzieli go na poszczególne arkusze z kategoriami, określi miesięczne wydatki albo przeanalizuje finanse pod względem możliwych oszczędności. Przypomni także o nadchodzących płatnościach, przekroczeniu salda czy zbliżających się terminach rat.

d2y1fyv

Te możliwości pojawią się w Excelu w najbliższym czasie. Na początku będą mogli skorzystać z nich mieszkańcy USA, ale i do nas na pewno w końcu dotrą.

Jedna subskrypcja, wiele możliwości

Excel przydaje się w praktycznie każdych okolicznościach – jak widać, także do pracy nad domowym budżetem. Jeśli jeszcze nie masz do niego dostępu, obecnie najlepszym rozwiązaniem jest wykupienie subskrypcji Microsoft 365. Usługa powstała na bazie dawnego Office 365, ale teraz oferuje wiele dodatkowych funkcji wspartych sztuczną inteligencją, bogatszą zawartość, szablony oraz 1TB przestrzeni w OneDrive.

Jeśli chcesz przeczytać więcej na ten temat, zajrzyj tutaj albo na https://akademiamicrosoft365.pl/.

Ile to kosztuje? W tym momencie najbardziej opłacalny jest zakup u jednego z oficjalnych partnerów Microsoftu (to m.in. sklepy Media Markt, Media Expert, x-kom). Oszczędzamy 100 zł i za rok płacimy 299 zł. Po przeliczeniu – ok. 25 zł miesięcznie. Za wersję rodzinną zapłacimy zaś 429,99 zł w przypadku roku albo 42,99 miesięcznie. A to dostęp do wszystkich możliwości usługi dla aż 6 osób.

Do 19 maja trwa również promocja na x-kom.pl, w ramach której można otrzymać Microsoft 365 w prezencie razem z ultramobilnym, dysponującym obracanym ekranem laptopem Acer Swift 3.

Do 14 czerwca przy zakupie można też skorzystać z konsultacji doradcy i usługi zdalnej instalacji.

Warto poświęcić chwilę na pracę nad domowym budżetem. Łatwiej wtedy o pewność stabilizacji finansowej, a to przekłada się na złapanie równowagi w życiu. Wiemy, ile mamy wydatków, ile oszczędności i na jak długo starczą. A naprawdę nie warto wpaść pod czerwoną kreskę.

ALSO Polska jest oficjalnym dystrybutorem produktów firmy Microsoft

Materiał powstał we współpracy z Microsoft Polska

Źródło: Materiały prasowe
d2y1fyv

Podziel się opinią

Share