Kilogram warzyw za 43 grosze. Oto co ściągamy z Rosji
W 2025 r. do Polski sprowadzono ponad 16 tys. ton warzyw z Rosji o wartości ponad 43 mln zł - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Zdecydowaną większość importowanych warzyw stanowiły ogórki. Średnia cena niektórych produktów wynosiła zaledwie 43 gr/kg.
Rosyjskie warzywa docierają do Polski w ogromnych ilościach przy bardzo atrakcyjnych cenach.
Nowy obowiązek w warzywniakach. Tu go jeszcze nie widać
Ponad 30 mln zł na ogórki z Rosji
Wstępne dane GUS za 2025 r. wskazują, import z Rosji przekroczył 16,18 tys. ton i osiągnął wartość 43,31 mln zł.
Portal warzywa.pl podaje, że sprowadziliśmy aż 6,81 tys. ton ogórków o wartości 30,14 mln zł. Średnia cena na poziomie 4,42 zł/kg sprawiła, że ogórki odpowiadały za przeważającą część wartości całego importu warzyw z Rosji. W ocenie portalu skala napływu tych produktów ma istotny wpływ na lokalny rynek i może destabilizować ceny, zwłaszcza podczas okresów zwiększonej podaży.
Drugą najważniejszą kategorią w imporcie były warzywa korzeniowe, m.in. marchew. Łącznie sprowadzono 6,14 tys. ton tych produktów o wartości 2,66 mln zł, co daje bardzo niską średnią cenę ok. 0,43 zł za kilogram.
To oznacza, że polscy rolnicy musieli konkurować z wyjątkowo tanimi produktami, co często prowadzi do spadku cen na lokalnych rynkach i pogorszenia sytuacji ekonomicznej krajowych gospodarstw.
W 2025 r. do Polski trafiły również:
- warzywa strączkowe - 2,04 tys. ton, 7,34 mln zł, średnio 3,60 zł/kg,
- warzywa cebulowe - 533 tony, 710 tys. zł, średnio 1,33 zł/kg,
- warzywa kapustne - średnio 0,53 zł/kg.
Znacznie droższe były importowane z Rosji warzywa mrożone - sprzedano ich 49 ton za 1,09 mln zł, co daje średnią cenę 22,18 zł/kg. Wolumen tego segmentu był jednak nieznaczny w porównaniu do reszty rynku. Podobnie marginalne znaczenie miał import pomidorów, którego skala sięgnęła 46 ton, a średnia cena wyniosła 2,71 zł/kg.
Problem dla polskich producentów
Chociaż całościowy wolumen rosyjskich warzyw nie dominuje polskiego rynku, to w wybranych segmentach (zwłaszcza warzyw korzeniowych i kapustnych) ich obecność okazała się poważnym wyzwaniem dla rodzimych gospodarstw.
Portal branżowy wskazuje, że od 2014 r., czyli od momentu wprowadzenia embarga przez Rosję na produkty z Unii Europejskiej, krajowi producenci nie mają możliwości eksportu własnych warzyw na Wschód. Ten jednostronny handel oznacza, że na polski rynek wciąż napływają rosyjskie produkty, a polskie firmy tracą szansę na sprzedaż.
Skąd Polska importuje warzywa?
Ogromne pieniądze przeznaczamy też na import warzyw z innych kierunków. W 2025 r. sprowadziliśmy 237,22 tys. ton pomidorów i zapłaciliśmy za nie aż 1,78 mld zł. Największym eksporterem pozostaje Holandia, który wysłała do Polski 110,57 tys. ton i zarobiła 772,07 mln zł.
Z kolei import ziemniaków wyniósł 172,5 tys. ton. Na te warzywa wydaliśmy 287,76 mln zł. Najwięcej ziemniaków zaimportowaliśmy z Niemiec (107,51 tys. ton, 137,03 mln zł).
źródło: warzywa.pl, WP Finanse