Komentarz popołudniowy

Piątek upłynął pod hasłem poprawy nastrojów na rynkach finansowych. Uwidoczniło się to w głównej mierze dominacją byków na europejskich parkietach, a w przypadku walut wartym odnotowania jest wzrost kursu EURUSD powyżej 1,33.

Rano również złoty umacniał się względem euro i dolara schodząc o godzinie 10:00 do poziomów odpowiednio 4,14 i 3,10.

Dziś kluczowe dane makroekonomiczne napłynęły ze Stanów Zjednoczonych. O godzinie 14:30 Departament Pracy podał, iż w grudniu indeks cen dóbr i usług konsumpcyjnych spadł trzeci miesiąc z rzędu i wyniósł -0,7 proc. m/m wobec spadku o 1,7 proc. w listopadzie. Odczyt był zgodny z prognozami. W ujęciu rocznym inflacja wyniosła 0,1 proc. względem 1,1 proc. miesiąc wcześniej. Był to najniższy odczyt wskaźnika od 1954 roku. Inflacja CPI bez uwzględnienia zmian cen energii i żywności pozostała drugi miesiąc z rzędu bez zmian, przy oczekiwaniach na poziomie 0,1 proc. m/m. Rok do roku wskaźnik wyniósł 1,8 proc.

Największy wpływ na spadek inflacji miały ceny energii, które obniżyły się o 8,3 proc. m/m oraz rekordowe 21,3 proc. r/r. Po godzinie 15:00 Rezerwa Federalna podała dane o produkcji przemysłowej, która w grudniu spadła o 2 proc. m/m wobec spadku o 1,3 proc. w listopadzie. Spadek był dużo większy od oczekiwań, których konsensus rynkowy kształtował się na poziomie -1 proc. m/m. Na publikacji najbardziej zaciążył spadek produkcji w branży motoryzacyjnej, który wyniósł 7,2 proc. m/m. Po tych informacjach waluty rynków wschodzących ponownie uległy osłabieniu. Kurs EURPLN powędrował powyżej 4,20, natomiast USDPLN przekroczył 3,16.

W Polsce nadal trwa dyskusja na temat zmniejszenia rezerw obowiązkowych banków komercyjnych. W komentarzu dla "Dziennika" członek RPP, Dariusz Filar, napisał, iż warunkiem obniżenia stopy rezerwy obowiązkowej przez Radę jest wykazanie przez banki, że 8 mld zł, które trafi na rynek w styczniu, w związku z przedterminowym wykupem bonów o terminie zapadalności w marcu 2012, zostanie wykorzystane na pobudzenie akcji kredytowej. Filar, jako zwolennik stopniowego zwiększania płynności, niechętnie patrzy na jednorazową obniżkę o 1,5 pkt proc. Jego zdaniem należałoby rozważać dwie obniżki o 0,75 pkt proc.

AFS

Wybrane dla Ciebie
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Plaga wykroczeń pod Olsztynem. Pokazali pierwsze dane
Plaga wykroczeń pod Olsztynem. Pokazali pierwsze dane
Patent na PKP? Zaoszczędził ponad 100 zł. Przewoźnik tłumaczy
Patent na PKP? Zaoszczędził ponad 100 zł. Przewoźnik tłumaczy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀