Trwa ładowanie...

Kotecki: Zdrowa dieta będzie tańsza

Gdyby mi nie starczało do pierwszego brałbym drugi, trzeci, dziesiąty etat, by podnieść swoje dochody. A państwo może tylko podnieść podatki, mówi "Gazecie Wyborczej" Ludwik Kotecki, wiceminister finansów.

Share
Kotecki: Zdrowa dieta będzie tańsza
Źródło: Jupiterimages
d19ccbm

Zapytany z czyjej kieszeni będzie pochodzić 5 mld zł wpływów do budżetu z tytułu podniesienia VAT, urzędnik odpowiada, że nie z dochodów z podatku VAT od towarów żywnościowych, ponieważ te powinny nieznacznie stanieć. Aż połowę pieniędzy na jedzenie wydajemy bowiem na te towary, które były opodatkowane 7-proc. stawką, a teraz będą obłożone 5-proc.

Żywność przetworzona - zapowiada Kotecki - stanieje o blisko 0,9 proc. Zdrożeje żywność nieprzetworzona (o 0,6 proc.) i ta, dla której obowiązywała stawka 22-proc., czyli kawa, herbata, napoje, słodycze (wzrost cen o 0,2 proc.). Można więc powiedzieć, że będą one pochodzić z dochodów VAT od towarów nieżywnościowych.
Obszerny wywiad w poniedziałkowej "GW".

Zupełnie inne zdanie mają producencie żywności - twierdzi dzisiejszy "Puls Biznesu". Ze sklepów mogą zniknąć ceny typu 0,99 zł, bo wymusi to jednoprocentowa podwyżka VAT. Wyższy podatek uderzy też bezpośrednio w firmy. Część z nich, bojąc się mniejszej sprzedaży, woli jej koszt przerzucić na siebie i utrzymać po nowym roku dzisiejsze ceny.

d19ccbm

Choć może wydawać się, że 1-2 gr nic nie znaczą, w skali makro może to przynieść duże spadki dochodów. "Puls Biznesu" podaje jako przykład piwo, na które VAT wzrasta z 22 do 23 proc. Jeśli browar będzie musiał przerzucić na siebie 1 gr na każdej butelce, to przy 1 mln hl zysk producenta zmaleje o 2 mln zł. Tymczasem największe polskie browary wytwarzają kilkanaście milionów hektolitrów piwa.

Zmniejszone wpływy zostaną najprawdopodobniej wymuszone przez sieci handlowe. Te chcąc pozostawić "0,99 zł" na półce, wymuszą na producentach żywności niższe marże.

Wirtualna Polska / PAP / Puls Biznesu

d19ccbm

Podziel się opinią

Share
d19ccbm
d19ccbm