Trwa ładowanie...
d2h777l
d2h777l
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

KW potrzebuje 700 mln zł tymczasowego finansowania (aktl.)

#
dochodzą szczegóły
#
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d2h777l

13.10. Katowice (PAP) - Kompania Węglowa (KW) ma zapewnioną płynność finansową do końca listopada; aby przetrwać do końca pierwszego kwartału przyszłego roku potrzebuje tymczasowego finansowania w wysokości 700 mln zł - poinformował prezes tej spółki Krzysztof Sędzikowski.

Pomostowe finansowanie dłużne jest konieczne po to, by spółka dotrwała do czasu powstania Nowej Kompanii Węglowej i wejścia kapitałowego inwestorów - wskazał prezes. Na zaciągnięcie kolejnego zobowiązania muszą zgodzić się banki, z którymi prowadzone są rozmowy. Sędzikowski podkreślił, że obecnie nie ma przesłanek do upadłości KW i wyraził nadzieję, że nie będzie.

30 września rząd przyjął plan dla górnictwa, który przewiduje, że spółka TF Silesia przejmie 11 kopalń KW - ma to być podstawą do budowy silnego koncernu paliwowo-energetycznego. Zdaniem autorów planu ma to być pierwszy krok do bezpiecznego wprowadzenia do tego podmiotu inwestorów zewnętrznych i utworzenia tzw. Nowej Kompanii Węglowej (NKW).

d2h777l

Mimo zapowiedzi, według których NKW miała powstać najpóźniej do końca września, nowego podmiotu - który miałby zostać dokapitalizowany na 1,5 mld zł - ciągle nie ma. Stąd borykająca się z olbrzymimi problemami KW musiała skorygować swoje plany.

"Nie ma NKW. Nie mamy inwestorów, którzy podwyższyliby kapitał o 1,5 mld zł, musimy zaniechać pewnych działań, zmniejszyć inwestycje, sprzedawać węgiel na przedpłaty" - powiedział prezes KW we wtorek dziennikarzom.

Spółka wyliczyła, że w sytuacji, w której ciągle nie ma NKW, potrzebuje do 700 mln zł do końca pierwszego kwartału. "Myślę, że zdołamy uruchomić takie finansowanie, które pozwoli nam na przetrwanie do końca pierwszego kwartału przyszłego roku i w tym czasie dokończenie tego programu pierwotnego, czyli stworzenie NKW i pozyskanie inwestorów na 1,5 mld zł" - dodał Sędzikowski.

Jak dodał, spółka prowadzi "bardzo trudne, ale konstruktywne" rozmowy z bankami i instytucjami finansowymi aby takie finansowanie pozyskać. "Musimy mieć prawdopodobnie innych kredytodawców, którzy za zgodą banków dadzą dodatkowe finansowanie i takie rozmowy prowadzimy" - wskazał prezes KW.

d2h777l

KW wciąż utrzymuje płynność dzięki lepszym wynikom operacyjnym od zakładanych. W wyniku działań restrukturyzacyjnych wygenerowano wyższy wynik gotówkowy o prawie 170 mln zł, spółka obniżyła koszty i sprzedała zapasy węgla. Na początku roku było to ok. 6 mln ton węgla, obecnie - 1,8 mln ton, które są przedmiotem zastawu bankowego.

Obecna sytuacja pociąga ze sobą ograniczenie nakładów inwestycyjnych w tym roku o 250 mln zł, co - jak zaznaczył Sędzikowski - może mieć wpływ na wskaźniki efektywności i koszty wydobycia w przyszłości. Przedłużający się termin powstania NKW skutkuje nie tylko przesunięciem inwestycji, ale też opóźnieniem wdrożenia nowych warunków zatrudnienia i uniemożliwia w założonym terminie przeprowadzenie programu dobrowolnych odejść. Spółka ratuje się sprzedając też węgiel na przedpłaty, co pozwala na wcześniejszą realizację przychodów.

"Firma jest w procesie restrukturyzacji i w głębokim dołku finansowym, natomiast ta sytuacja się poprawia () Cały czas jest to jednak walka o przetrwanie i bez dokapitalizowania, bez wejścia kapitałowego inwestorów to byłoby wręcz niemożliwe, bardzo trudne, aby ta firma dalej przetrwała" - powiedział Sędzikowski.

Prezes przekonywał, że spółka ma spore osiągnięcia restrukturyzacyjne. Rośnie wydobycie, które na koniec roku ma być o ponad 4 proc. wyższe niż w poprzednim roku i wydajność pracowników (o kilkanaście proc. w porównaniu z poprzednim rokiem), zmniejszają się koszty produkcji węgla i koszty robót przygotowawczych. Zatrudnienie kształtuje się obecnie na poziomie ok. 34 tys. osób. Na koniec roku będzie o 12 proc. niższe niż pod koniec 2014 r.

d2h777l

Sędzikowski podkreślił, że sama decyzja rządu, że to TF Silesia ma stać się właścicielem kopalń na razie dla KW nie rodzi żadnych skutków i aby kopalnie należące obecnie do KW mogły w przyszłości działać, konieczne jest powstanie NKW i podniesienie jej kapitału o 1,5 mld zł.

Prezes KW podkreślił, że nie da się zrealizować projektu bez zaangażowania prywatnych inwestorów, w przeciwnym razie Komisja Europejska zakwestionuje niedozwoloną pomoc publiczną. Teoretycznie tacy inwestorzy mogliby wejść do Silesii, która ma stać się właścicielem KW.

KW jeszcze w 2012 r. miała ponad 170 mln zł zysku, w 2013 r. zanotowała już prawie 700 mln zł straty, a w ub.r. - ponad 2,4 mld zł straty gotówkowej. W I półroczu br. spółka miała blisko 750 mln straty netto.

d2h777l

Podziel się opinią

Share

d2h777l

d2h777l