Trwa ładowanie...
włochy
KKG
07-07-2022 08:00

Mają dość roznegliżowanych turystów. Wysokie kary za goły tors

Kara w wysokości do 500 euro grozi w Sorrento na południu Włoch za chodzenie po miejscowości w kostiumie lub z gołym torsem. Rozporządzenie wydał burmistrz, który postanowił zwalczać zachowania "sprzeczne z dobrymi obyczajami i przyzwoitością".

Share
Na mocy nowego przepisu kara w Sorrento we Włoszech za ewidentne braki w ubraniu wynosi od 25 do 500 euroNa mocy nowego przepisu kara w Sorrento we Włoszech za ewidentne braki w ubraniu wynosi od 25 do 500 euroŹródło: East News, fot: Gauss Ulrike
d4ikas7

- Sorrento nad Zatoką Neapolitańską to jedno z miejsc-symboli włoskich wakacji, ale nie można tam zachowywać się wszędzie tak, jak na plaży - argumentuje burmistrz Massimo Coppola, który wydał rozporządzenie, by ukrócić to szerzące się zjawisko. Na mocy nowego przepisu kara za ewidentne braki w ubraniu wynosi od 25 do 500 euro.

- Stwierdziliśmy, że przedłużanie się tej sytuacji nie tylko stanowi powód do niezadowolenia mieszkańców i turystów, ale także może negatywnie wpłynąć na ocenę poziomu życia w naszej miejscowości oraz na jej wizerunek i ofertę turystyczną - stwierdził burmistrz, cytowany przez agencję ADNKronos.

Nad przestrzeganiem rozporządzenia czuwa straż miejska.

d4ikas7

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najmodniejszy kurort w Polsce. Dwa oblicza Sopotu

Obostrzenia dotyczące ubioru wprowadziły popularne wśród polskich turystów chorwackie miasta Dubrownik i Split, gdzie za spacerowanie w stroju plażowym po centrum można dostać mandat, który w przeliczeniu wynosi 280 zł. Jeszcze wyższe mandaty, sięgające nawet równowartości 2 tys. zł, grożą w Barcelonie czy na Majorce.

Mandat za nieobyczajny wybryk

Polskie kurorty także walczą z golizną na ulicach. Sopot od kilku lat zakazuje negliżu w mieście. Dwa lata temu pojawiły się nawet plakaty, promujące akcję "Stop golasom na ulicy". W bikini czy z gołym torsem nie wejdziesz np. do restauracji, sklepu, muzeum. Sopot chce uświadamiać turystom i samym mieszkańcom letniej stolicy Polski, że miasto to nie plaża i tu obowiązuje odpowiedni strój.

Zgodnie z prawem nieobyczajny wybryk jest wykroczeniem zagrożonym karą aresztu, ograniczenia wolności, grzywny albo nagany. Przepis brzmi: kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. Sprawa nie trafi jednak do sądu, jeśli zdecydujemy się przyjąć mandat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4ikas7
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4ikas7
d4ikas7