Rzeczniczka powiedziała też, że rada nadzorcza nie poinformowała prezesa o przyczynach jego zawieszenia ani o tym, na jak długo został on zawieszony.
Majewski jest prezesem spółki od czerwca br. Wcześniej zasiadał w radach nadzorczych PKP Przewozy Regionalne, Kolei Mazowieckich i Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Był też członkiem zarządu Szybkiej Kolei Miejskiej. W zeszłym tygodniu przedstawił mediom plany restrukturyzacji Kolei Mazowieckich, które zakładały m.in. zmiany w rozkładzie jazdy KM, uruchomienia ekspresów regionalnych i przeprowadzenia kursów angielskiego dla konduktorów i kasjerek.
Ekspert rynku kolejowego, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR Adrian Furgalski uważa, że Majewski mógł zostać odrzucony przez "hermetyczne środowisko kolejowe, które nie toleruje ludzi z zewnątrz", aczkolwiek - jego zdaniem - jest "za wcześnie by mówić, że nie umiał nawiązać dialogu ze związkowcami i mocodawcami".
- Nie pozwolono mu wypróbować swoich pomysłów na ulepszenie kolei w praktyce. Proponował rozwiązania jak na mentalność kolejarzy rzeczywiście rewolucyjne, wychodzące naprzeciw pasażerowi, a o to na kolei trudno - powiedział Furgalski.
- Moim zdaniem ta decyzja nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego, ale wyłącznie polityczne. Koleje Mazowieckie potrzebują restrukturyzacji, którą jak wiem Majewski chciał przeprowadzić. Rada nadzorcza skupiła się na obronie status quo - powiedział PAP prezes Forum Transportu Szynowego Piotr Kazimierowski.
Do momentu nadania depeszy PAP nie udało się uzyskać komentarza przewodniczącego rady nadzorczej Waldemara Kulińskiego.