Trwa ładowanie...
d1bmssj

Mandaty w górę. Rząd pracuje nad surowszymi karami

Kary za łamanie przepisów drogowych mają być bardziej dotkliwe. Maksymalna kwota mandatu to dziś zaledwie 500 zł. Taka granica została wprowadzona 22 lata temu. A od tego czasu w portfelach Polaków wiele się zmieniło.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mandaty w górę. Rząd pracuje nad surowszymi karami
(East News, Fot: Marcin Bruniecki/REPORTER)
d1bmssj

Rząd Prawa i Sprawiedliwości od kilku tygodni pracuje nad przepisami, które podniosą ceny mandatów - pisze czwartkowy "Fakt". O zwiększeniu bezpieczeństwa na drogach premier Mateusz Morawiecki mówił już w exposé i wygląda na to, że jego gabinet ostro wziął się do pracy.

Jak pisze gazeta, pod uwagę są brane dwa rozwiązania. Pierwsze zakłada podniesienie maksymalnej kwoty mandatu, jaki może dostać kierowca w Polsce. Dziś jest to zaledwie 500 zł - w porównaniu do średnich zarobków w naszym kraju kwota mało dotkliwa.

To równowartość jedynie 10 proc. średniej krajowej w Polsce w 2016 roku, podczas gdy maksymalny mandat w Niemczech to wydatek rzędu 26 proc. średniej pensji, na Słowacji aż 72 proc., a w Wielkiej Brytanii - bagatela - 103 proc. średniej krajowej.

d1bmssj

Obejrzyj też: Droższy alkohol i wyższe mandaty. To najbliższe plany rządu

Dlatego w Polsce maksymalna kwota mandatu mogłaby wzrosnąć nawet do 2 tys. zł. Tyle trzeba by zapłacić przy przekroczeniu dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o 50 kilometrów n godzinę.

Czytaj też: Mandaty powiązane z pensją. Rząd chce zaostrzyć prawo

d1bmssj

Jest też druga możliwość - wysokość mandatu może zostać uzależniona od wysokości zarobków danego kierowcy. Im ktoś więcej zarabia, tym więcej zapłaci - tak, aby nie tylko dla niezamożnych, ale także dla bogatych kara była dotkliwa.

Czytaj też: Mandaty mogą "podrożeć" nawet trzykrotnie. Dyskusja toczy się również o fotoradary

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

d1bmssj

d1bmssj
d1bmssj