Bruksela będzie brała w nawias pieniądze ulokowane w otwartych funduszach emerytalnych (OFE)
przez okres ponoszenia przez Polskę kosztów reformy emerytalnej, czyli nawet do 2060 r. Oddali to widmo cięć wydatków budżetowych. Pozwoli utrzymać dług publiczny poniżej bariery 55 proc. PKB. Gdyby dług ją przekroczył, rząd najpewniej musiałby zamrozić pensje budżetówki i obniżyć podwyżki emerytur. Wzrósłby również VAT.
Źródło artykułu: 