Niebezpieczne Labubu. Celnicy przejęli podróbki groźne dla zdrowia

Lubuska Krajowa Administracja Skarbowa zatrzymała ponad 9 tys. maskotek Labubu, których wartość szacuje się na prawie 3 mln zł. Zabawki znaleziono w dostawczym busie na byłym przejściu granicznym w Świecku (woj. lubuskie).

Celnicy przejęli podrabiane maskotki Labubu
Celnicy przejęli podrabiane maskotki Labubu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Izba Administracji Skarbowej w Zielonej Górze | Mikhail
Paulina Master

Podczas przeszukania pojazdu znaleziono 39 kartonów i 9 worków jutowych z pluszowymi brelokami Labubu. Część z nich okazała się podróbkami znanych marek. Kierowca twierdził, że nie znał zawartości ładunku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dzieci oszalały na punkcie tego napoju. O co chodzi z Wojankiem?

Celnicy przejęli podrabiane maskotki Labubu

Zabawki, które miały podrobione logotypy, zostały odkryte podczas kontroli busa na terenie byłego przejścia granicznego w Świecku.

Rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze, Ewa Markowicz, poinformowała, że wartość oryginalnych zabawek wynosi prawie 3 mln zł. W sumie znaleziono 9360 szt. maskotek.

  • Celnicy przejęli podrabiane maskotki Labubu
  • Celnicy przejęli podrabiane maskotki Labubu
  • Celnicy przejęli podrabiane maskotki Labubu
[1/3] Celnicy przejęli podrabiane maskotki Labubu Źródło zdjęć: Izba Administracji Skarbowej w Zielonej Górze |

Jak podkreślili funkcjonariusze, podróbki nie spełniają podstawowych norm jakościowych i mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia – farba łatwo się ściera, a same zabawki nie spełniają wszystkich funkcji użytkowych ani nie posiadają hologramów potwierdzających autentyczność.

O wykryciu nielegalnego towaru powiadomiono przedstawicieli firm będących właścicielami zastrzeżonych znaków towarowych. Przypomniano również, że handel podrabianymi produktami to przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wyjaśniamy, kto stoi za Labubu

Figurki kolekcjonerskie zostały stworzone w 2015 roku przez artystę z Hongkongu Kasinga Lunga, a następnie wyprodukowane przez chińską markę Pop Mart. Choć trafiły na rynek w 2019 roku, to dopiero teraz stały się prawdziwym globalnym fenomenem.

Akcje firmy Pop Mart notowanej w Hongkongu wzrosły o 588 proc. w ciągu ostatniego roku, a rzadkie modele maskotek osiągają na rynku wtórnym ceny od 5 do 10 tys. dol.

Oryginalne maskotki Labubu na świecie kosztują od 20 do 40 dolarów, co w przeliczeniu daje ok. 80-160 zł. W Polsce, gdzie nie ma oficjalnego sklepu Pop Mart, ceny są znacznie wyższe.

Maskotka Labubu stała się także hitem sprzedażowym na polskim rynku. Nad Bałtykiem sprzedawana jest w kartonowych pudełkach w cenach od 40 do 75 zł. Jednak z uwagi na ceny ciężko uwierzyć w to, że są to oryginały. Maskotka podbija także Krupówki w Zakopanem oraz stragany na Mazurach.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟