Trwa ładowanie...

Niemcy zabrali się za fryzjerskie podziemie. Zamykają nielegalnie działające salony

Przynajmniej dwa podziemne salony fryzjerskie i to tylko w Bawarii padły ofiarą policyjnych nalotów. O podejrzanych ruchach w tych lokalizacjach poinformowali organy ścigania sąsiedzi nielegalnych zakładów.

Share
Niemcy zabrali się za fryzjerskie podziemie. Zamykają nielegalnie działające salony
Źródło: Getty Images
d3zil1s

Był to zły dzień dla dwóch nielegalnych salonów w południowych Niemczech. Bawarscy policjanci nie udali się do nich w celu stylizacji włosów, ale po sygnałach od okolicznych mieszkańców. Byli zaniepokojeni dziwnym ruchem i faktem, że ludzie wchodzą tam zarośnięci a wychodzą ostrzyżeni.

Salony fryzjerskie były "podziemne" nie tylko w przenośni. Zainstalowano je w piwnicach dwóch prywatnych domów. Według niemieckiej agencji DPA podczas nalotu dwie osoby czekały na cięcie w Elsenfeld, a druga w piwnicy w Momlingen. DPA podkreśla, że salony były profesjonalnie wyposażone.

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Złapani klienci będą mieli postawione zarzuty naruszenia przepisów dotyczących zachowania podczas pandemii. Śledczy sprawdzają też, czy fryzjerzy mają zarejestrowaną firmę i czy pobierają opłaty za swoje usługi.

Przepisy antykoronawirusowe w Bawarii należą do najsurowszych w całych Niemczech. W ostatni weekend policja patrolowała region Dolnej Frankonii, w którym odnotowano 70 naruszeń - w tym imprezę z ogniem na świeżym powietrzu w powiecie Würzburg.

d3zil1s

Zgodnie z zasadami określonymi pod koniec marca, opuszczenie domu bez "uzasadnionego powodu" podlega karze grzywny w wysokości 150 euro.

Warto zauważyć, że w Niemczech salony fryzjerskie zaczną się ponownie otwierać się od 4 maja. Zarówno fryzjer, jak i klient będą zobowiązani do noszenia maseczek.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

d3zil1s

Podziel się opinią

Share
d3zil1s
d3zil1s