Trwa ładowanie...
d210nbb

O usuwaniu śniegu właściciel nieruchomości nie może zapomnieć. Nie wszystkich dotyczy obowiązek

Atak zimy w Polsce. To oznacza dla właścicieli nieruchomości dodatkowe obowiązki, bo za nieodśnieżenie chodnika przed domem może grozić nawet 1,5 tys. zł mandatu. A kary mogą być jeszcze dotkliwsze.
Share
Odśnieżone powinno być zarówno przed blokami, szkołami i urzędami, jak i przed domami jednorodzinnymi
Odśnieżone powinno być zarówno przed blokami, szkołami i urzędami, jak i przed domami jednorodzinnymi Źródło: Fotolia
d210nbb

Właściciel każdej posesji - niezależnie od tego, jakie jest jej przeznaczenie, ma obowiązek dbania o czystość i porządek na chodnikach doń przylegających. Śnieg trzeba usuwać zarówno przed budynkami użyteczności publicznej (szkoły, urzędy), jak i prywatnymi posesjami.

Jeśli wzdłuż nieruchomości ciągnie się chodnik, właściciel ma obowiązek go odśnieżyć, nawet kiedy chodnik nie należy do niego. Może zrobić to osobiście (jak większość właścicieli domów jednorodzinnych) lub zlecić wyspecjalizowanej firmie. Jeśli wspólnota mieszkaniowa czy zarządca zdecyduje się na takie rozwiązanie, zdejmuje z siebie odpowiedzialność finansową w sytuacji, gdy chodnik jest nieprawidłowo odśnieżony.

Za nieodśnieżenie chodnika (art. 117 Kodeksu wykroczeń) podlega się karze grzywny do 1500 zł lub karze nagany. Dodatkowo, jeśli nie zachowamy czystości i porządku na ulicy lub dachu, mogą nam wlepieć karę w wysokości od 20 do 5000 zł (art. 24 Kodeksu wykroczeń).

d210nbb

Za niewłaściwie odśnieżane auto można dostać mandat

Prawdziwy problem pojawia się, jednak gdy na nieodśnieżonym chodniku dojdzie do wypadku, w którym ucierpi przechodzień.

Wysoki rachunek za nieuprzątnięty śnieg

W takiej sytuacji poszkodowany może domagać się odszkodowania od osoby, która nie dopełniła swoich obowiązków i tym samym przyczyniła się do wypadku. Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, roszczenie można kierować przeciwko właścicielowi, współwłaścicielowi, użytkownikowi wieczystemu oraz zarządcy lub użytkującemu nieruchomość. Wyjątkiem jest wspomniana już sytuacja, gdy zawarł on umowę z firmą profesjonalnie trudniącą się odśnieżaniem - to ona odpowiada za szkody powstałe przez nieodśnieżenie chodnika.

d210nbb

Zgodnie z ogólnymi zasadami osoba, która twierdzi, że została jej wyrządzona szkoda, musi wykazać związek między zachowaniem sprawcy a ową szkodą. Udowodnieniu związku pomoże załączenie do pozwu zdjęć z miejsca zdarzenia, na których pokazany zostanie zalegający śnieg oraz zeznania świadków.

W pozwie składający zawsze wskazuje, czego oczekuje. Najczęściej jest to odszkodowanie, ale jeśli wypadek był na tyle poważny, że ofiara przez wiele miesięcy nie będzie mogła normalnie funkcjonować, może domagać się nawet renty.

Płatny parking przed posesją zwalnia z obowiązku

W pewnych sytuacjach właściciel posesji nie musi odśnieżać chodnika. Ten obowiązek jest z niego zdjęty, jeśli między ogrodzeniem okalającym posesję a chodnikiem znajduje się trawnik czy pas miejskiej zieleni oraz gdy na chodniku znajduje się strefa płatnego postoju. Skoro miasto zarabia na tym odcinku chodnika, to odśnieżanie go jest jego obowiązkiem.

d210nbb

Właściciel nieruchomości nie musi ponadto odśnieżać sąsiadujących z nieruchomością przystanków autobusowych i tramwajowych ani dróg (to obowiązek właściciela drogi).

Śniegu z chodnika nie wolno zgarniać na jezdnię (jest to zagrożone mandatem), bo powoduje zagrożenie dla ruchu pojazdów. Prawidłowo powinien zostać zgarnięty na krawędź chodnika, tak by umożliwiał swobodne przechodzenie. Wywiezienie zalegającego śniegu nie leży w gestii zarządcy budynku czy właściciela nieruchomości, to obowiązek zarządcy drogi.

Swego czasu Trybunał Konstytucyjny zmierzył się z pytaniem, czy zmuszenie właściciela nieruchomości do odśnieżania terenu przed posesją nie uderza w prawo własności. Sędziowie dowiedli, że nie, gdyż z prawa własności nieruchomości wynikają także obowiązki społeczne i usuwanie śniegu jest jednym z nich.

Nie tak łatwo ocenić, kiedy trzeba usunąć śnieg z dachu

Na początek liczby: metr sześcienny świeżego śniegu waży ok. 250 kg, ubitego zaś - nawet 700 kg. Jak groźne mogą być tony śniegu, dowodzi katastrofa w Katowicach w 2006 r., kiedy to nadmiernie obciążony dach budynku Międzynarodowych Targów zawalił się, powodując śmierć 65 osób.

d210nbb

Aby do takich sytuacji nie dopuścić, zarządca musi pamiętać o odśnieżaniu dachu. Należy to robić, gdy grubość warstwy śniegu zbliża się do grubości granicznej, określonej możliwościami nośnymi konstrukcji dachu. Różne budynki mają różną wytrzymałość, a żadne przepisy nie regulują, jaka grubość pokrywy powoduje konieczność usunięcia śniegu. W niektórych opracowaniach autorzy dowodzą, że krytyczną grubością jest 30 albo 40 cm, ale to nieprawda. Prawo nie wymaga kontroli grubości pokrywy, tylko niedopuszczenia do przekroczenia dopuszczalnego obciążenia dachu.

Zarządcy powinni albo na bieżąco obserwować grubość pokrywy, albo użyć dostępnych na rynku urządzeń pomiarowych.

Do odśnieżania dachu nie są wymagane żadne konkretne kwalifikacje. Jeśli pracodawca deleguje pracownika do wykonania tej czynności, musi upewnić się, że posiada on zaświadczenia lekarskie potwierdzające brak przeciwwskazań do pracy na wysokości, a następnie udzielić mu szczegółowego instruktażu. Ponadto pracownik musi zostać wyposażony w środki ochrony indywidualnej chroniące przed upadkiem z wysokości, takie jak kask ochronny czy obuwie zabezpieczające przed poślizgnięciem się.

Usuwanie śniegu i lodu to obowiązek właścicieli domów jednorodzinnych i administratorów innych budynków. Jego niedopełnienie jest zagrożone karą grzywny (od 500 zł), nakazem zamknięcia obiektu, a w najbardziej skrajnych wypadkach nawet karą pozbawienia wolności od 3 do 5 lat. Inspektor nadzoru budowlanego, straż miejska i strażacy Państwowej Straży Pożarnej są uprawnieni do kontrolowania stanu dachu.

d210nbb

Podziel się opinią

Share
d210nbb
d210nbb