Obrońcy Matki Boskiej wzywają do bojkotu Lidla. Wskazali datę
Obrońcy Gietrzwałdu zapowiadają kolejne pikiety i bojkot Lidla w całej Polsce. Powodem jest ewentualna budowa centrum dystrybucyjnego w miejscu objawień Matki Boskiej. Akcję zaplanowano na 5 kwietnia. Sieć handlowa odpowiada na zarzuty, wskazując, że "nie prowadzi żadnych prac".
Celem serii demonstracji jest wyrażenie sprzeciwu wobec inwestycji, która według organizatorów zagraża duchowemu charakterowi Gietrzwałdu.
Kolejne protesty przez Lidlem. "Bulwersująca" sprawa
"Fakt" podaje, że przeciwnicy budowy hali Lidla w Gietrzwałdzie planują ogólnopolską akcję protestacyjną przed sklepami tej sieci już w najbliższą sobotę (5 kwietnia).
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Byliśmy w pierwszej Biedronce na Słowacji. Tak jest w środku [WIDEO]
Poseł Konfederacji Włodzimierz Skalik, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Gietrzwałdu, wezwał do bojkotu konsumenckiego Lidla.
"Lidl po raz kolejny pokazuje, że nie liczy się ani z polską historią, ani z naszą wiarą, ani z głosem obywateli! Sprawa jest wyjątkowo bulwersująca - w miejscu duchowej siły, modlitwy i pielgrzymek tysięcy Polaków rocznie, sieć handlowa Lidl planuje budowę gigantycznego magazynu logistycznego, który na zawsze zniszczy charakter tego miejsca! Czy to przypadek? NIE! To kolejny element systematycznego ataku na naszą tożsamość!" - czytamy w apelu.
Organizatorzy akcji wzywają również władze samorządowe i rządowe do natychmiastowej reakcji. "Żądamy wstrzymania tej inwestycji i ochrony świętego charakteru Gietrzwałdu" - podkreślają.
Lidla: "nie prowadzimy żadnych prac"
Do zapowiedzi protestów odniósł się już Lidl. Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska przekazała "Faktowi", że wszelkie prace związane z budową centrum logistycznego w Gietrzwałdzie zostały wstrzymane.
W związku z trwającymi działaniami mającymi na celu uzyskanie rozstrzygnięć administracyjnych obecnie nie prowadzimy żadnych prac związanych z potencjalną inwestycją Lidl Polska we wskazanej lokalizacji - wyjaśniła.
Przedstawicielka sieci handlowej dodała, że w centrach dystrybucji Lidla nie planowano budowy sortowni odpadów. "W naszych centrach dystrybucji nie składujemy odpadów. Stanowią one miejsca przeładunkowe dla surowców, takich jak makulatura, folia, puszki czy butelki PET, które przekazujemy wyspecjalizowanym firmom, zajmującym się recyklingiem" - zaznaczyła.
Jak wskazała, główną funkcją obiektu w Gietrzwałdzie miałaby być dystrybucja produktów spożywczych do sklepów w woj. warmińsko-mazurskim i sąsiednich regionach. Obecnie w Polsce działa 13 takich centrów dystrybucji. Sieć nie skomentowała groźby bojkotu konsumenckiego.
Wyrok ws. budowy centrum Lidla
Obrońcy Gietrzwałdu mają już na koncie jeden sukces. W styczniu 2025 r. informowaliśmy w WP Finanse, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, co oznacza, że sprawa budowy centrum Lidla w Gietrzwałdzie wraca do ponownego rozpatrzenia.
Podczas rozprawy mecenas Radosław Dermont, pełnomocnik skarżącego, zwracał uwagę na brak reakcji władz na tak dużą inwestycję.