Trwa ładowanie...

Odkryli "seksualny kombinat". Wielka akcja policji na Śląsku

Policjanci z Katowic zatrzymali sutenerów, którzy mieli prowadzić łącznie 11 agencji towarzyskich. Kryminalni mówią o "seksualnym kombinacie". W wynajętych mieszkaniach pracowało około 70 kobiet.

Odkryli "seksualny kombinat". Wielka akcja policji na ŚląskuOdkryli "seksualny kombinat". Wielka akcja policji na ŚląskuŹródło: Adobe Stock, fot: aspirant2
d4cqb0y
d4cqb0y

Oficerowie z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach namierzyli 38-latkę, jej 55-letniego partnera, oraz ich 26-letnią wspólniczkę - pisze "Gazeta Wyborcza".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Są już polskie truskawki! Porównaliśmy te z bazaru i Biedronki

"Okazało się, że ci ludzie mieli rozmach, bo w 11 wynajętych mieszkaniach w kilku województwach prowadzili nieformalne agencje towarzyskie. To był prawdziwy seksualny kombinat, w którym pracowało aż 70 kobiet" - mówią policjanci, cytowani przez dziennik.

d4cqb0y

Sutenerzy mieli nakłaniać do "współpracy" kobiet znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej. Pobierali od nich opłaty za wynajem mieszkań i kontaktowanie z klientami. Udzielali także prostytutkom pożyczek na wysoki procent. Po pożyczeniu 10 tys. zł, kwota długu rosła do 30 tys. zł - podkreśla GW.

Dziennik pisze, że sutenerzy zostali zatrzymani na polecenie Prokuratury Rejonowej Katowice Południe. Zarzuty? Czerpanie zysków z prostytucji i nielegalna "lichwa". 55-latek został aresztowany, dwie współpracujące z nim kobiety mają wolnościowe środki zapobiegawcze.

Ile zarabiają sutenerzy?

Czerpanie zysków z nakłaniania do prostytucji jest nielegalne, ale bywa dla przestępców bardzo lukratywnym zajęciem. Dwa lata temu katowiccy policjanci zatrzymali 45-latka, który otworzył agencję towarzyską. Jego zarobek prokuratura wyliczyła na około milion złotych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4cqb0y
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4cqb0y