Okradali seniorkę, wpadli w banku. Zgubiła ich rozmowa
Krakowska policja zatrzymała trójkę podejrzanych o próbę oszustwa. Wśród zatrzymanych znajduje się 26-latek i jego dwaj 19-letni wspólnicy. Służby zatrzymały szajkę, gdy ta próbowała wypłacić pieniądze w okienku bankowym.
Do zatrzymania doszło w Krakowie, kiedy pracownik jednego z miejscowych banków zgłosił podejrzenia dotyczące dwóch młodych mężczyzn i kobiety próbujących wypłacić dużą sumę pieniędzy. Osoby te miały działać w podejrzany sposób, a jeden z mężczyzn cały czas rozmawiał przez telefon, jakby otrzymywał instrukcje.
Podczas interwencji policja skontaktowała się z 61-letnią kobietą, mieszkanką powiatu tczewskiego, która okazała się ofiarą oszustwa. Oszuści wyłudzili od niej ponad 100 tys. zł.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
To straszy Polaków na zakupach. "Niech mi pan nawet nic nie mówi"
Grupa już z zarzutami
Na miejscu zatrzymano 26-latka i dwóch jego młodszych wspólników. Jak podała PAP, 61-letnia ofiara złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa tego samego dnia. Wszystkim podejrzanym postawiono zarzuty oszustwa, za co grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Kierujący grupą 26-latek decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Jego wspólnicy zostali zobowiązani do poręczenia majątkowego, poddani dozorowi policyjnemu oraz zakazano im wzajemnych kontaktów.