Podaż nadal jest silniejsza

Podczas środowej sesji, skumulowana podczas ostatnich dwóch dni siła strony podażowej znalazła ujście. Warunki były ku temu sprzyjające, ponieważ we wtorek indeksy amerykańskie zostały przecenione ponad 1%, a w środę od rana kontrakty na tamtejsze indeksy kontynuowały spadki.

Giełdy zachodnioeuropejskie po chwili porannego niezdecydowania w końcu również ruszyły na południe, a waluta euro ustanawiała kolejne rekordy słabości względem dolara. Rynki reagowały też na wypowiedź Angeli Merkel, która w bardzo poważnym tonie przestrzegała przed niebezpieczeństwem grożącym strefie euro. W rezultacie na warszawskim parkiecie zapanowała lekka panika i po godzinie handlu doszło do gwałtownej wyprzedaży. WIG20 w przeciągu pół godziny stracił ponad 50 pkt i zatrzymał się dopiero przy poziomie 2338 pkt (ok. 11:00, -3,8%). Potem inwestorzy nieco ochłonęli i zaczęli mozolnie odrabiać straty, a raczej bronić się przed dalszą przeceną. Dane z USA dotyczące inflacji nie były najlepsze, w kwietniu mieliśmy do czynienia z deflacją (CPI -0,1 vs prognoza +0,2%), ale zostały zignorowane przez graczy i ożywienie kupujących zmieniło prawie czteroprocentowe minusy w „zaledwie” -2,2% dla WIG20 ok. 16:00. Pod koniec sesji jednak podaż jeszcze raz zaznaczyła dominację i doprowadziła indeks do zamknięcia 2357
pkt, tj. -3,1%, przy potężnym obrocie ponad 2,5 mld PLN. Spośród blue chipów negatywnie wyróżniał się KGHM, który potaniał o 5,3% kontynuując złą passę ostatnich dni.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Podsumowując wczorajszą sesję trudno nie odnieść wrażenia, że popyt powoli kapituluje. Po nadziejach łączonych z możliwością powrotu do kanału jeszcze we wtorek nie pozostało prawie nic, a w środę kurs znalazł się w pobliżu miesięcznych minimów. Sam indeks zakończył dzień na 2,7% minusie przy obrocie znacznie przewyższającym poprzednie odczyty. Prawie 3 mld zł w ciągu spadkowej sesji potwierdza ogólny kierunek rynku, co w korelacji z nieudana próbą pokonania oporu może przełożyć się na spadki w dłuższym terminie. Obrazem graficznym wczorajszej przeceny była wykreślona czarna świeca o sporym korpusie i dolnym cieniu. Swoim zasięgiem dotarła do poziomu 40 190 pkt, wartości najniższej od 7 maja bieżącego roku. Równie negatywną tezę można wysunąć analizując zachowanie szybkich oscylatorów. Te, po wygenerowanych sygnałach sprzedaży z połowy kwietnia, sukcesywnie obniżały wartości, podkreślając przewagę podaży. Aktualnie RSI ponownie atakuje linię wsparcia z okolic 40 pkt, natomiast ADX utrzymuje neutralną wymowę,
wprowadzając niepewność w kwestii kierunku potencjalnego, nowego trendu. Dla inwestorów w najbliższym czasie, pierwszym sygnałem poprawy nastroju na rynku będzie powrót w okolice przełamanej linii kanału wzrostowego, chociaż w krótkim terminie negatywny scenariusz wydaje się raczej przesądzony.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE