Trwa ładowanie...
d1sba4o
d1sba4o
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Podkarpackie/ Pszczoły w dobrej kondycji przetrwały zimę

Na Podkarpaciu pszczoły tegoroczną zimę przetrwały w dobrej kondycji. Zakończyły się już ich wiosenne obloty; zebrały także pierwszy nektar z kwiatów m.in. wierzby iwy - powiedział PAP prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie Tadeusz Dylon.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d1sba4o

"Kondycja pszczół jest w miarę dobra, a w niektórych pasiekach nawet bardzo dobra" - zauważył Dylon.

Zaznaczył jednak, że "w jesieni nie wydawało się to takie oczywiste". "Powodem były wyjątkowo długie ubiegłoroczne zbiory miodu spadziowego; trwały jeszcze we wrześniu. W efekcie zimę pszczoły rozpoczęły osłabione. Na szczęście zregenerowały siły. Jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego i dopisze pogoda rozpoczynający się sezon powinien być udany" - dodał.

W tym roku pszczoły z podkarpackich pasiek zebrały już nektar z kwiatów wierzby iwy. Ostatnie przymrozki sprawiły jednak, że wróciły do uli. "Opuszczą je znowu kiedy będzie słonecznie, a temperatura powietrza przekroczy co najmniej 10 stopni Celsjusza. Wtedy na dobre powinny zacząć się tegoroczne zbiory miodów wiosennych" - przypomniał prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie.

d1sba4o

Oprócz wierzby iwy wkrótce powinny zakwitnąć również m.in. tarniny oraz mniszek lekarski i pospolity. Zbiory miodów wiosennych potrwają do końca maja.

W ubiegłym roku pszczelarze na Podkarpaciu zebrali nawet po 30 kg miodu z ula. "To był najlepszy sezon od przynajmniej 15 lat; sprzyjała pogoda. Ominęły nas ulewne deszcze; nektar nie był zmywany z kwiatów. Nie było też silnych wiatrów, które z kolei wysuszają nektar" - podkreślił Dylon.

W 2015 r. wyjątkowo udane były zbiory miodu spadziowego, który wytwarza blisko połowa podkarpackich pasiek.

Z tego regionu pochodzi ok. 40 proc. miodu ze spadzi drzew iglastych w naszym kraju. Jest on nawet trzykrotnie droższy od innych miodów; należy do produktów eksportowych. Jest produkowany głównie w pasiekach w lasach Bieszczadów, Beskidu Niskiego oraz pogórzy Dynowskiego i Przemyskiego.

d1sba4o

Spadź najczęściej pojawia się na jodłach, a jej drzewostany w południowo-wschodniej Polsce należą do najcenniejszych w kraju. Średnia zasobność podkarpackich jedlin wynosi 363 m sześc. na hektar, a średnia krajowa sięga 254 m sześc.

Wytwarzana m.in. przez mszyce spadź, zwana też rosą miodową, w postaci kropel występuje na igłach i gałęziach głównie jodły, a także świerka i modrzewia. Składa się głównie z soków roślinnych. Miody spadziowe mają m.in. walory lecznicze.

Na Podkarpaciu prawie cztery tys. pszczelarzy prowadzi 110 tys. rodzin pszczelich. W południowo-wschodniej Polsce na jeden kilometr kwadratowy przypada 6 rodzin pszczelich; przeciętna krajowa wynosi 3,5 rodziny.

d1sba4o

Podziel się opinią

Share

d1sba4o

d1sba4o