Polacy nie chodzą na urlopy

Miliony Polaków nie wykorzystują urlopu w całości. Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada masowe naloty na firmy.

Miliony Polaków nie wykorzystują urlopu w całości. Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada masowe naloty na firmy. Efektem mogą być wysokie kary - donosi "Polska".

W Polsce brakuje rąk do pracy, więc zdesperowani szefowie zabraniają podwładnym brać urlopy. Efekt? Rekordziści mają do odebrania nawet po 50-70 zaległych dni z ostatnich lat. Inspekcja pracy ostrzega: to łamanie praw pracowniczych, na przedsiębiorców posypią się w tym roku surowe kary - pisze dziennik.

Według PIP 70 proc. pracujących Polaków nie jest w stanie wyegzekwować swojego prawa do wypoczynku. Natomiast co trzeci pracownik w ogóle nie może liczyć w swojej firmie na to, że dostanie dwa tygodnie nieprzerwanego urlopu, choć gwarantuje mu to kodeks pracy.

W 2007 r. inspektorzy namierzyli 5 tys. firm, w których pracownicy nie wypoczywają należycie. Dotyczyło to aż 117 tys. osób. Z roku na rok jest gorzej, w 2006 r. na 5,5 tys. skontrolowanych firm zaległe urlopy odkryto u 109 tys. pracowników.

- Do końca marca pracownicy mają obowiązek wykorzystać zaległe dni. Nasi inspektorzy będą wnikliwie sprawdzać, czy urlopy zostały udzielone - zapowiada Danuta Rutkowska, rzeczniczka głównego inspektora pracy.

Pracodawcy znajdują jednak sposoby, by to obejść. Na przykład płacą premię tym, którzy nie biorą wolnego. - Podpisujemy wnioski urlopowe, ale przychodzimy do pracy. W razie kontroli mamy mówić, że wpadliśmy po zostawionego w szafce iPoda. W następnym miesiącu szef wypłaca premię - opowiada Jacek, pracownik międzynarodowego koncernu w Łodzi.

Najtrudniej dostać urlop pracownikom branży transportowej, handlowej i budowlanej. To dlatego, że tam ludzi brakuje najbardziej. Kierowcy, sprzedawcy czy budowlańcy zarabiają w Polsce stosunkowo niewiele, dlatego wielu z nich wyjechało do pracy na Zachód. A ci, co zostali, muszą pracować za dwóch. Efekt jest taki, że ludzie mają po kilkadziesiąt dni zaległości. Także szefom trudno wywalczyć urlopy. - Kierownicy pracują na okrągło, bo nie ma kto ich zastąpić - mówi Barbara Kaszycka z PIP.

Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇