Trwa ładowanie...

Powstanie licznik prędkości internetu. Będzie można sprawdzić, czy dostawca nas nie oszukuje

Zwalnia ci internet? Odłączają cię od sieci? Koniec z naginaniem przepisów. Urząd Komunikacji Elektronicznej bierze się za operatorów telekomunikacyjnych. Chce dopilnować, by ci dostarczali internet w takiej prędkości jaką deklarują w umowach. Pomóc ma specjalny licznik internetu.

Share
Powstanie licznik prędkości internetu. Będzie można sprawdzić, czy dostawca nas nie oszukujeŹródło: Fotolia, fot: tomispin
d2n44vm

Przy wyborze dostawcy internetu jednym z kluczowych czynników obok ceny, jest jakość i szybkość usługi. O ile jednak, ceny łatwo porównywać, o tyle rzeczywista szybkość internetu jest obecnie trudna do oszacowania.

Urząd Komunikacji Elektronicznej chce ułatwić konsumentom weryfikację umów z dostawcami internetu. Będzie można sprawdzić, czy szybkość łącza jest taka, za jaką płacimy, a w razie niezadowolenia będziemy mieć podstawę do złożenia reklamacji.

Certyfikat zamiast zapłaty

Jak informuje piątkowa "Rzeczpospolita", UKE chce wyłonić dostawcę narzędzia, które umożliwiłoby wiarygodny i obiektywny pomiar szybkości internetu.

d2n44vm

Martin Stysiak, rzecznik UKE, zaznacza jednak, że żadne wynagrodzenie nie jest dla ewentualnego dostawcy usługi przewidziane. Może on liczyć natomiast na certyfikat, który "podniesie renomę firmy i pozwoli jej pozyskać nowych klientów".

Zobacz też: czy Polacy robią zakupy w sieci?

Obecnie istnieje kilka sposobów, by zmierzyć, jak szybko działa nasz internet. W smartfonach możemy przez różne aplikacje śledzić, jak szybko ściągane są dane. Istnieją również specjalne strony internetowe (np. Speedtest). Własne narzędzie udostępnia Orange, Netia czy UPC. Być może właśnie któraś z tych aplikacji uzyska certyfikat.

Sceptyczny telekom

Operatorzy telekomunikacyjni póki co podchodzą do pomysłu z dystansem. Stefan Radzimiński, członek zarządu Netii, zaznacza, że użytkownicy często korzystają z usługi w różnych warunkach i za pomocą różnych urządzeń.

d2n44vm

- Prędkość transmisji danych w domowej sieci wi-fi zależeć będzie chociażby od typu modemu lub czy w danym momencie nie działa przypadkiem mikrofalówka – mówi "Rzeczpospolitej" Radzimiński.

Radzimiński zaznacza również, że operatorzy inwestują obecnie w światłowody, których przepustowość sięga nawet 1 Gb/s. Temat przepustowości internetu może więc niedługo stać się nieaktualny.

Jak czytam w "Rz", UKE chciałby otrzymać narzędzie do weryfikacji do końca listopada. W pierwszym kwartale 2018 r. użytkownicy mają już mieć do dyspozycji testową wersję serwisu i aplikacji. Główną zaletą nowego rozwiązania będzie możliwość powszechnego weryfikowania czy szybkość łącza, którą mamy zapisaną w umowie, jest zgodna z tą, która jest nam dostarczana.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d2n44vm

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2n44vm
d2n44vm