Prawo tylko dla fiskusa

Urzędnicy skarbowi interpretują przepisy podatkowe według swojego uznania. Wszystko po to, by załatać dziurę budżetową - alarmuje "Rzeczpospolita".

Obraz
Źródło zdjęć: © fotolia | serq

Powołując się na ekspertów z firmy doradczej KPMG, gazeta pisze, że nieprecyzyjne polskie prawo jest świetną pożywką dla naszych urzędników. Wszędzie tam, gdzie przepisy dają możliwość interpretowania, szala przechyla się na niekorzyść podatników.

Jako przykład podano zbycie nieruchomości. Jeżeli nie chcemy płacić podatku dochodowego, możemy sprzedać ją po pięciu latach. Do niedawna, jeśli ktoś zrobił to wcześniej, to mógł liczyć na ulgi. Teraz ich zdobycie graniczy z cudem.

Osoby sprzedające grunt rolny nabyty w spadku nie musiały płacić podatku. Fiskus znalazł na to sposób. Kobiecie, o której pisze "Rz", odmówiono prawa do ulgi, argumentując, że nie wiadomo, czy nabywca działki rolnej nadal będzie chciał ją uprawiać. A skoro jest to niewiadoma, to nie można nieruchomości traktować jako rolnej.

"Rz" podaje też przykład odwrotny. Inna kobieta sprzedała mieszkanie i chciała stawiać dom na jeszcze nieodrolnionej, świeżo zakupionej działce. Ponieważ przepisy zwalniały z płacenia podatku osoby, które pieniądze ze zbycia nieruchomości przeznaczają na cele mieszkaniowe, więc była pewna, że taksy nie zapłaci. Fiskus uznał jednak, że kupuje działkę rolną, a na niej do czasu odrolnienia budować nie można.

Cytowani przez gazetę eksperci twierdzą, że prawo jest tak skomplikowane, że wszystko zależy od tego, co w danej chwili wymyśli urzędnik. A że w budżecie brakuje pieniędzy, fiskus tak interpretuje przepisy i ustawy, żeby podatnik zawsze zapłacił daninę na rzecz państwa.

Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀