Trwa ładowanie...
d21pha2

Promocje na piwo i mięso. Sklepy gotowe na weekend bez handlu. Zamkniętej kasy nie uświadczysz

Sklepy czynne dłużej, otwarta maksymalna liczba kas lub korzystne promocje. Głównie na piwo, wódkę i produkty na grilla. Tak sieci handlowe szykują się na nadchodzący weekend. Pierwszy raz w tym roku sklepy będą bowiem zamknięte nie tylko w niedzielę, ale również w sobotę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sieci handlowe gotowe na wzmożony ruch. Szykuj się na promocje
Sieci handlowe gotowe na wzmożony ruch. Szykuj się na promocje (East News)
d21pha2

15 sierpnia jest w Polsce dniem wolnym od pracy. W tym roku wypada pechowo, bo w sobotę. A to w połączeniu z niehandlową niedzielą daje nam weekend bez zakupów. "Fala uderzeniowa" klientów spodziewana jest więc w czwartek i piątek, a sklepy - jak zapewniają ich przedstawiciele - mocno się do tego przygotowały.

- Towarowanie sklepu w przypadku długiego weekendu jest dość proste. Szczególnie wiosną i latem. Trzeba mieć znacznie więcej piwa, produktów grillowych i taniej wódki - mówi WP anonimowo jeden z byłych kierowników w sieci handlowej.

To jedna z podstawowych zasad dla wszystkich handlowców. Bo właśnie te produkty schodzą w takim czasie najlepiej.

d21pha2

- Zresztą to nie jest jakaś wiedza tajemna. Tak jest już od lat nie tylko przed długimi weekendami, ale również przed tymi zwykłymi - mówi nasz rozmówca.

Obejrzyj: Zakaz handlu do zmiany? "Dwie niedziele handlowe to zdrowy kompromis"

Tyle że w tym roku to wszystko będzie musiało się sprzedać w czwartek i piątek. - Ludzie nie będą chcieli ganiać na stację benzynową, gdy im piwa braknie. Wezmą na zapas - dodaje.

d21pha2

W podobnym tonie wypowiada się dr Maria Andrzej Faliński. To były dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, zrzeszającej największe sieci handlowe w Polsce, m.in. Biedronkę, Lidla i Żabkę, ale też hipermarkety, takie jak Carrefour, Auchan czy Kaufland.

- Do tej grupy doliczyłbym jeszcze warzywa i pieczywo. To również bardzo popularne wśród klientów produkty przed długim weekendem - twierdzi w rozmowie z Wirtualną Polską ekspert.

Sztuczki handlowe

Jego zdaniem sklepy będą wykorzystywać długi weekend, żeby zarobić. - Na pewno w pobliżu najpopularniejszych i stosunkowo tanich produktów pojawią się te droższe, ze znacznie większą marżą - mówi.

d21pha2

Przykład? Obok półki z objętymi promocją piwami z całą pewnością pojawią się dodatkowe stojaki z chipsami, paluszkami lub innymi przekąskami. - Oczywiście już znacznie bardziej marżowymi - mówi Faliński. Czyli takimi, na których sklep znacznie więcej zarabia.

Były dyrektor generalny POHiD nie ma wątpliwości, że niemal wszystkie sieci handlowe postawią na gigantyczne promocje w czwartek i piątek. Właśnie po to, by odbić sobie dwa dni bez handlu.

Lidl i Biedronka już działają

Przykładów nie trzeba daleko szukać. Lidl właśnie w czwartek rano poinformował, że przed weekendem uruchamia promocję: 8 piw w cenie 4. Ma ona obowiązywać tylko w najbliższy piątek.

d21pha2

To nie pierwszy raz, kiedy posiadacze aplikacji Lidla mogą skorzystać z podobnej akcji. W miniony weekend były to jednak 4 piwa w cenie 2. Przed długim weekendem niemiecka sieć podwaja więc stawkę.

Co dalej? Karkówka w marynacie na grilla od czwartku będzie kosztować klientów nie 19,99 za kilogram, ale ledwie 9,90 zł.

Biedronka nie pozostaje jednak w tyle. Tam za kilogram karkówki - tyle że bez marynaty - trzeba będzie zapłacić zaledwie 7,99 zł. Do tego 50 proc. zniżki na kiełbasę na grilla.

No i oczywiście piwo. Tu promocja wygląda dokładnie tak samo, jak w Lidlu - kupujesz 4 i dostajesz 4 gratis. Biedronka chwali się, że ma przygotowanych aż 3 mln piw smakowych dla swoich klientów.

d21pha2

Sklepy całodobowe

Promocje to jedno, ale sklepy muszą być również gotowe na szturm klientów, przede wszystkim w piątkowe popołudnie.

- Sieci i tak w wakacje zatrudniają dodatkowe siły w postaci studentów, praktykantów czy cudzoziemców. W najbliższych godzinach wszyscy będą pracować na pełnych obrotach - mówi Faliński.

Jego zdaniem wraz z ciężką pracą będzie prawdopodobnie szedł nowy regulamin premiowania. - Myślę że wielu pracowników otrzyma dodatkowe wynagrodzenie, czy to za pracę w godzinach nadliczbowych, czy po prostu zostaną dla nich przewidziane jakieś premie - mówi były dyrektor POHiD.

d21pha2

Czynna maksymalna liczba kas

Z kolei Renata Juszkiewicz, obecna prezes POHiD zapewnia, że sieci są w pełnej gotowości i szykują się na zwiększony ruch.

- Mamy zapewnienie z sieci handlowych, że mają zapewnione obłożenie w maksymalnej liczbie kas - mówi money.pl Juszkiewicz. Nie powinno zatem dojść do sytuacji, że klienci tłoczą się, a w dyskoncie otwarta jest tylko jedna z sześciu kas.

- Do tego sklepy będą towarowane praktycznie na okrągło i produktów nie może zabraknąć - podkreśla Renata Juszkiewicz.

Czytaj: W Lidlu piwo bezalkoholowe tylko dla pełnoletnich. Sieci grożą grzywny

Biedronka na przykład już zapowiedziała, że wiele placówek zmieni godziny otwarcia. Wszystko po to, by uniknąć tłoku przy kasie, co w czasie epidemii na pewno nie jest pożądane.

"Ponad 2 tysiące sklepów sieci Biedronka w czwartek i piątek będzie czynne do godz. 23 a ponad 100 pozostanie otwartych również w nocy z czwartku na piątek, aby klienci mogli dokonać komfortowych zakupów" - informuje portugalska sieć w komunikacie prasowym.

Jak twierdzi Maria Andrzej Faliński, otwieranie sklepów w nocy sprawdza się tylko w dyskontach i małych sklepach. - Tam ludzie wchodzą raczej na szybkie zakupy. Ale już do hipermarketu nikt nie będzie się wybierał w nocy, żeby spędzić tam dwie godziny - mówi.

Dlatego jego zdaniem sieci z większymi sklepami raczej nie pójdą drogą Biedronki i nie otworzą swoich placówek w nocy.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d21pha2

Podziel się opinią

Share
d21pha2
d21pha2