Puste pokłady

Brakuje chętnych do pracy na morzu. Armatorzy twierdzą, że mimo dobrych zarobków, nie mają chętnych. Podobnie mówią rektorzy akademii morskich - uczelnie świecą pustkami.

Obraz

*Brakuje chętnych do pracy na morzu. Armatorzy twierdzą, że mimo dobrych zarobków, kandydatów nie ma. Rektorzy akademii morskich dodają - uczelnie świecą pustkami. O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza". *

- Takiej sytuacji jeszcze nie było - mówi gazecie Sławomir Pietrusiewicz, kapitan pływający od lat na statkach Polskiej Żeglugi Morskiej. - Płace rewelacyjne, ofert nie brakuje, a ludzi do pracy brak.
Jak podaje gazeta najbardziej poszukiwani są oficerowie mechanicy. Zarabiają oni podobnie jak kapitanowie: nawet 5,5 tysiąca euro miesięcznie. To ponad 20 tys. zł. Armatorzy, chcąc przyciągnąć dobre załogi, kuszą atrakcyjnym czasem pracy - dwa miesiące na morzu, dwa na lądzie.

- Nie ma chętnych do zawodu marynarza - mówi gazecie Zbigniew Szozda, prorektor ds. nauki szczecińskiej Akademii Morskiej.
Jeszcze kilka lat temu dostanie się do Akademii Morskiej w Szczecinie lub Gdyni nie było proste. Gęste sito egzaminów i ostra konkurencja: kilku chętnych na jedno miejsce. Obecnie pełna obsada studentów jest tylko na zarządzaniu inżynierią produkcji na Wydziale Inżynieryjno-Ekonomicznym Transportu. Poza tym: na specjalności żegluga śródlądowa wolnych jest ok. 20 miejsc, podobnie na informatyce w transporcie.

Brakuje chętnych do zawodu oficer nawigator: na trzech specjalnościach wolnych jest 50 miejsc (przyjęto ok. 100 osób). Jeszcze gorzej z mechanikami. Obsadzonych jest niecałe 50 proc. miejsc. - To nas najbardziej boli i sprawia największy kłopot - przyznaje Szozda. - Na Wydział Mechaniczny moglibyśmy przyjąć jeszcze stu studentów. Drugi nabór kończymy 17 września, ale nie sądzę, by udało się wypełnić lukę.

Prorektor Szozda twierdzi, że popyt na marynarzy nie minie. Jego zdaniem na świecie brakuje około 40 tys. oficerów. Armatorzy wspomagają uczelnie w przyciaganiu kandydatów na studia i funduja stypendia - PŻM daje 600 zł miesięcznie. Studenci muszą jednak podpisac umowę, że po ukończneiu studiów będą pracować dla żeglugi.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tak nas oszukują na miodzie. Wyniki kontroli
Tak nas oszukują na miodzie. Wyniki kontroli
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯